REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ropa potaniała o trzy dolary na baryłce

2008-04-30 09:38
publikacja
2008-04-30 09:38
Dodaj Bankier.pl w Google
Wczoraj handlujący ropą postawili zrealizować zyski, a sygnałem do podjęcia takich działań było umocnienie dolara względem euro oraz rozpoczęcie uruchamiania ropociągu transportującego surowiec wydobywany spod dna Morza Północnego.

We wtorek brytyjska firma Forties rozpoczęła procedurę uruchamiania rury, którą do Wielkiej Brytanii płynie połowa tamtejszej produkcji. Pracę wznowiła też rafineria w szkockim Grangemouth, w której pracownicy zakończyli dwudniowy strajk.

Poza tym dość znacząca aprecjacja dolara sprawiła, że ropa stała się droższa dla inwestorów rozliczających się w innych walutach, co również zachęcało do sprzedawania kontraktów na ten surowiec. Część inwestorów kupowała ropę, traktując ją jako zabezpieczenie przed deprecjacją amerykańskiej waluty.

W efekcie w środę o godzinie 9:30 baryłka ropy marki Brent kosztowała 113,73 dolarów, czyli o 58 centów więcej niż na wtorkowym zamknięciu notowań, lecz o prawie 3$ mniej niż na ich otwarciu. Za baryłkę ropy gatunku Light Crude trzeba było zapłacić 115,81$, choć jeszcze w poniedziałek kurs tych kontraktów zbliżał się do poziomu 120$.

Dzisiaj rynek ropy zaleje cała seria danych mogących wpłynąć na wycenę tego surowca. Przede wszystkim będzie to wstępny raport na temat dynamiki amerykańskiego PKB w pierwszym kwartale, komunikat Komitetu Otwartego Rynku oraz cotygodniowe dane Departamentu Energii dotyczące zapasów paliw w USA. Co do tego ostatniego analitycy spodziewają się przyrostu rezerw ropy o 950 tys. baryłek.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Waluty

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki