REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ropa ponownie dotarła do poziomu 80$

2009-11-05 14:36
publikacja
2009-11-05 14:36
Dodaj Bankier.pl w Google
Pomimo znacznie większego od prognoz spadku amerykańskich zapasów kurs ropy odbił się w środę od poziomu 80$ za baryłkę. Ale czwartek „czarne złoto” znów było notowane tuż poniżej wczorajszych maksimów.

Opublikowany wczoraj po południu raport Departamentu Energii przy wsparciu wzrostów na Wall Street i słabnącego dolara doprowadził do sytuacji, w której na nowojorskiej giełdzie baryłka ropy kosztowała prawie 81$.

Warto jednak bliżej przyjrzeć się tym danym. Inwestorzy zwrócili uwagę zwłaszcza na spadek zapasów ropy sięgający aż o czterech milionów baryłek, podczas gdy oczekiwano ich wzrostu o 1,3 mln. Tyle że redukcja rezerw surowca wynikała z trzech czynników. Po pierwsze była to niewielka produkcja w rafineriach, które w ubiegłym tygodniu wykorzystywały zaledwie 80,6% swojego potencjału. Poniżej 80% wskaźnik ten spada tylko podczas huraganów uderzających w wybrzeża Zatoki Meksykańskiej. Po drugie aż o 8,6% spadł import surowca, który wyniósł tylko 8,1 mln baryłek dziennie – to jeden z najniższych wyników w ciągu ostatnich sześciu lat.

I w końcu za część spadku zapasów odpowiadała większa konsumpcja benzyny i paliwa lotniczego. W minionym tygodniu na amerykańskie stacje benzynowe trafiało średnio dziewięć milionów baryłek paliwa dziennie – to jednak wciąż o 0,9% mniej niż przed rokiem. Implikowany popyt na ropę wyniósł 19,1 mln baryłek dziennie, rosnąc o 3,4%, ale wciąż był o 7% niższy od średniej z lat 2004-08. Takie dane raczej nie tłumaczą cen rzędu 80$ za baryłkę.

Tymczasem o godzinie 14:30 za baryłkę amerykańskiej ropy Light Crude płacono 80,23$, zaś europejski surowiec marki Brent był wyceniany na 78,80$.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki