2010-05-20 15:11 Źródło: Bankier.pl
Ropa najtańsza od trzech miesięcy
Za sprawą fatalnych nastrojów panujących na rynkach akcji kurs ropy Brent zbliżył się do 71$ za baryłkę i tym samym znalazł się na najniższym poziomie od 9. lutego. Teraz inwestorzy zastanawiają się, czy tylko głęboka korekta, czy też zmiana trendu na spadkowy.
O godzinie 15:00 za baryłkę wydobywanej spod dna Morza Północnego ropy Brent płacono 71,42 dolarów, czyli o 3,3% mniej niż wczoraj oraz o 20% mniej niż na początku miesiąca, gdy „czarne złoto” było najdroższe od września 2008 roku.
Jeszcze taniej jest w Nowym Jorku, gdzie w ramach kontraktów z czerwcowym terminem dostawy ropę z Teksasu można kupić za 69,02$.
„Kryzys fiskalny w Europie otworzył rynkom oczy. Mimo że mamy ożywienie gospodarcze, to jasne jest, że będzie ono powolne i bolesne i tak samo będzie z popytem na ropę” – stwierdził Christophe Barret, analityk rynku ropy cytowany przez agencję Reuters.
Inwestorzy coraz mocniej obawiają się, że rozwiązaniem kryzysu nadmiernego zadłużenia wielu europejskich państw będzie albo fala bankructw albo głęboka recesja. W obu przypadkach o wzroście popytu na ropę można będzie zapomnieć. Zwłaszcza że politycy z Europy zamiast ograniczać wydatki rządowe wolą zrzucać winę na „nieracjonalne rynki” i „spekulantów”. Takie działania wzbudzają jeszcze większą nerwowość wśród inwestorów, którzy coraz częściej decydują się na sprzedaż akcji, surowców oraz euro.
Dodatkowo ropie szkodzą wysokie stany zapasów. W magazynach w Cushing, gdzie przechowywany jest surowiec będący zabezpieczeniem transakcji dokonywanych w Nowym Jorku, zalega już rekordowe 37,9 mln baryłek ropy. W całych Stanach Zjednoczonych rezerwy surowca są najwyższe od czerwca 2009 roku.
K.K.
O godzinie 15:00 za baryłkę wydobywanej spod dna Morza Północnego ropy Brent płacono 71,42 dolarów, czyli o 3,3% mniej niż wczoraj oraz o 20% mniej niż na początku miesiąca, gdy „czarne złoto” było najdroższe od września 2008 roku.
Jeszcze taniej jest w Nowym Jorku, gdzie w ramach kontraktów z czerwcowym terminem dostawy ropę z Teksasu można kupić za 69,02$.
„Kryzys fiskalny w Europie otworzył rynkom oczy. Mimo że mamy ożywienie gospodarcze, to jasne jest, że będzie ono powolne i bolesne i tak samo będzie z popytem na ropę” – stwierdził Christophe Barret, analityk rynku ropy cytowany przez agencję Reuters.
Inwestorzy coraz mocniej obawiają się, że rozwiązaniem kryzysu nadmiernego zadłużenia wielu europejskich państw będzie albo fala bankructw albo głęboka recesja. W obu przypadkach o wzroście popytu na ropę można będzie zapomnieć. Zwłaszcza że politycy z Europy zamiast ograniczać wydatki rządowe wolą zrzucać winę na „nieracjonalne rynki” i „spekulantów”. Takie działania wzbudzają jeszcze większą nerwowość wśród inwestorów, którzy coraz częściej decydują się na sprzedaż akcji, surowców oraz euro.
Dodatkowo ropie szkodzą wysokie stany zapasów. W magazynach w Cushing, gdzie przechowywany jest surowiec będący zabezpieczeniem transakcji dokonywanych w Nowym Jorku, zalega już rekordowe 37,9 mln baryłek ropy. W całych Stanach Zjednoczonych rezerwy surowca są najwyższe od czerwca 2009 roku.
K.K.
- Co z tego, że cena ropy w dolarach poszła w dół, cena ropy w złotówkach Autor: ~Leszek 2010-05-20 15:54
- niestety poszła w górę, bo 1 US$ wart jest 3,40 złotego, dwa miesišce temu za 1 US$ płacilismy 2,80 - 2,90. Co kraj to obyczaj. Wyższymi rachunkami za benzynę płacimy za strach rzšdu przed i tak niu (..)
- Ropa najtańsza od trzech miesięcy Autor: ~xyz 2010-05-20 15:43
- A cena benzyny jakoś nie idzie w dół tylko w górę. Dwa lata temu przy cenach za baryłkę około 120/130 $ benzyna kosztowała tyle samo co dzisiaj. Pytam za co płacimy i co będzie jeśli ropa faktycznie p (..)



Dodaj komentarz