REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ropa drożeje po słabej korekcie

2008-05-16 09:43
publikacja
2008-05-16 09:43
Dodaj Bankier.pl w Google
Wczoraj po południu inwestujący w ropę postanowili zrealizować zyski i w ciągu kilku minut „czarne złoto” potaniało o ponad 4 dolary na baryłce. Jednak później notowania tego surowca znowu poszły w górę napędzane spekulacjami na temat chińskiego popytu na diesla.

Analitycy spekulują, że z powodu trzęsienia ziemi w prowincji Syczuan w najbliższym czasie wzrośnie chiński popyt na paliwa, a zwłaszcza na olej napędowy. W rezultacie wstrząsów sejsmicznych stanęła produkcja ok. 4 gigawatów energii elektrycznej, która w krótkim okresie będzie musiała być zastąpiona przez generatory zasilane paliwem diesla.

„Głównym czynnikiem na rynku ropy pozostaje kwestia destylatów. Zniszczenia w Chinach są ogromne i generatory będą niezbędne by wytworzyć energię elektryczną, więc diesel będzie ważnym towarem” – powiedział agencji Bloomberga Tetsu Emori, zarządzający funduszem w firmie Astmax Ltd.

Tymczasem ostatni raport Międzynarodowej Agencji Energii pokazał, że zapasy gotowych paliw w krajach rozwiniętych wynoszą 477,6 mln baryłek i są o 6,7% mniejsze niż rok temu. Równocześnie Chiny importują coraz więcej oleju napędowego, który jest podstawowym paliwem używanym w transporcie towarów. PetroChina International zamówiła na czerwiec 2,9 mln baryłek diesla, czyli dwa razy więcej niż w kwietniu i tyle samo co w maju. Zdaniem analityków brakującej ilości paliwa nie będą w stanie dostarczyć amerykańskie rafinerie, które są obecnie nastawione na produkcję benzyny.

O godzinie 9:40 baryłka ropy gatunku Light Crude kosztowała 124,76 dolarów, czyli o 64 centy więcej niż na wczorajszym zamknięciu notowań. Za taką samą ilość surowca marki Brent płacono 123,27$, a więc o 21 centów więcej niż w czwartek.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki