REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Rekordowy deficyt budżetu, ponad 52 mld zł w 2010 roku

2009-09-05 04:22
publikacja
2009-09-05 04:22
Dodaj Bankier.pl w Google
Ministerstwo finansów szacuje, że przyszłoroczny deficyt budżetowy wyniesie 52,2 miliarda złotych. "Rzeczpospolita", która publikuje wywiad z ministrem finansów Jackiem Rostowskim, pisze że deficyt jest rekordowy i prawie dwa razy większy niż w tym roku.

Deficyt finansów publicznych ma wzrosnąć w nieco mniejszym stopniu - o około 13 miliardów złotych. Według Jacka Rostowskiego, główną reformą rządu Donalda Tuska będzie prywatyzacja, o której rada ministrów może decydować sama, bez zgody opozycji i prezydenta.

Minister finansów zapowiedział też, że na podwyżki w przyszłym roku mogą liczyć wyłącznie nauczyciele. Nie wzrosną natomiast wynagrodzenia pracowników administracji, policji i wojska.

Jacek Rostowski zapewnił też, że rząd nie planuje podwyżki stawki podatku VAT ani zniesienia ulg podatkowych. Można natomiast spodziewać się podniesienia akcyzy.

"Rzeczpospolita"/IAR/daw/kusiak

Zobacz również:

Rząd: jest "mapa drogowa" jak wyjść z deficytu w 2010 r.

Prezydent: Nie należy podwyższać podatków, ale skutecznie je ściągać
Źródło:IAR
Tematy
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie
Tanie konto firmowe na lata. Najlepsze oferty w długiej perspektywie

Komentarze (39)

dodaj komentarz
~stary makler
ta informacja dobije rynek, -3% na open jutro jak w banku
~show
ale close na + ( na bankach na literę p )
~centurion z Galicji odpowiada ~show
Projekt łatania dziury rodem z Galicji ;
- skończyć z działaniami kościelnej komisji majątkowej
- zlikwidować NFZ
- zlikwidować Senat
- POsłowie jako patrioci zgodzą się na 30% obniżkę diet i kasy na prowadzenie biur
w których i tak ich nie ma...
- skończyć z dawaniem odpraw i opłacaniem nicnierobienia w spółkach
Projekt łatania dziury rodem z Galicji ;
- skończyć z działaniami kościelnej komisji majątkowej
- zlikwidować NFZ
- zlikwidować Senat
- POsłowie jako patrioci zgodzą się na 30% obniżkę diet i kasy na prowadzenie biur
w których i tak ich nie ma...
- skończyć z dawaniem odpraw i opłacaniem nicnierobienia w spółkach skarbu państwa
- wypowiedzieć złodziejski konkordat
- zaprzestać finansowania partii z budżetu
- opodatkować działalność gospodarcza Rydzyków i spółki

PRZEDE WSZYSTKIM PRZESTAĆ WŁAZIĆ DO D..Y OBCEMU KAPITAŁOWI !!!

plus pomysły wymienione powyżej przez moich poprzedników .. Amen...
~Jakub
A inni nie maja ?? cudze chwalicie swego nie znacie !
~Max
która ma pokazać jakie mogą być skutki braku zgody opozycji na cięcia wydatków "ustawowych". Popieram i nie wierzę aby finalnie było 52 mld ;)
zapend
krus, "dofinansowywanie" krk ...

razem ponad 25 mld ...

to tylko dwie rzeczy ... a reszta?

gdyby ktoś CHCIAŁ można byłoby mieć nadwyżkę bez nowych podatków czy cięć na tzw budżetówce czy inwestycjach
zapend odpowiada zapend
natychmiastowe zakończenie wojny z Irakiem i Afganistanem ...


nie nasze wojny, za które MY płacimy

kolejne pieniądze ....
~p.r
taką potęge gospodarczą jak USA dotknoł kryzys,a polske miałby ominąć śmiechu warte.
~ziutek
no widzisz to po co gadasz o malych glowkach itp ,ja tez staram sie nie byc ignorantem i zapewniam cie ze neodarwinizm wgospodarce do niczego nie prowadzi nie jestesmy krajem 3-ciego swiata w ktorym rozdeta biurokracja wszystko moze ,dzis moze jestes silny i syty ale nigdy nie wiadomo co bedzie dalej ,sens istnienia panstwa to i no widzisz to po co gadasz o malych glowkach itp ,ja tez staram sie nie byc ignorantem i zapewniam cie ze neodarwinizm wgospodarce do niczego nie prowadzi nie jestesmy krajem 3-ciego swiata w ktorym rozdeta biurokracja wszystko moze ,dzis moze jestes silny i syty ale nigdy nie wiadomo co bedzie dalej ,sens istnienia panstwa to i rozwoj i pomoc ubozszym ,gdyby nawet zlikwidowano i krus i pomoc spoleczna i tak rozdety aparat panstwa wszystko zmarnotrawi
~white_rose
Oczywiście, że rozdęta biurokracja prowadzi m.in. do marnotrastwa. Ale też trzeba mieć na uwadze, że organizacja biurokracji jest najczęściej na miarę ile państwa jest w państwie (tzn. jw. napisałem - opieki państwa nad obywatelem). Dalej idąc tym tropem wnioskowania, to do zapewnienia funkcjonowania systemu KRUS i pomocy społecznej Oczywiście, że rozdęta biurokracja prowadzi m.in. do marnotrastwa. Ale też trzeba mieć na uwadze, że organizacja biurokracji jest najczęściej na miarę ile państwa jest w państwie (tzn. jw. napisałem - opieki państwa nad obywatelem). Dalej idąc tym tropem wnioskowania, to do zapewnienia funkcjonowania systemu KRUS i pomocy społecznej potrzebny jest aparat do redystrybucji środków i wykrywania uchylających się od tego systemu (czyli unikających płacenia podatków, itp. itd.). Poza tym pomoc społeczna nie trafia głównie do osób najbardziej potrzebujących i ,dodaje, ambitnych. Tylko raczej do "free rider'ów". Z KRUSem jest podobnie, zresztą istnienie tego systemu dla rolników, według mnie, jest niezgodne z pojmowanym pojęciem równości według ustawy zasadniczej. Oczywiście zgodzę się, że potrzebującym ludziom należy pomagać
.Czasem jest tak, że ktoś wpadnie w jakiś dołek i należy pomóc - normalny ludzki gest. Natomiast w naszej rzeczywistości funkcjonuje pewna reguła: dasz palca to Ci wezmę całą rękę. A jeśli uważasz, że państwo jest po to, aby pomagać uboższym, to w takim razie nie ma w nim miejsca dla bogaczy?! To może bogaczy zamknąć w próżni :]

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki