"Gazeta Prawna" pisze, że wysokość odszkodowań będzie uzależniona od długości opóźnienia pociągu. Jeśli będzie ono dłuższe na przykład niż dwie godziny pasażer otrzyma zwrot połowy ceny biletu. Poza tym w wypadku opoźnienia dłuższego niż godzina przewoźnik będzie musiał zapewnić pasażerom między innymi bezpłatne napoje i posiłki i transport zastępczy.
PKP Intercity zamiast wypłacać odszkodowania, na razie będzie oferować pasażerom zniżkowe vouchery. Firma z własnej woli wprowadzi system już od jesieni.
Więcej na ten temat - w "Gazecie Prawnej".
"Gazeta Prawna"/IAR/kry/dabr
Źródło:IAR




























































