Powodów do niepokoju dostarczyła już po zakończeniu wczorajszej sesji sieć kawiarni Starbucks, która obniżyła tegoroczne prognozy finansowe narzekając na najgorsze w swojej historii warunki rynkowe. Wśród inwestorów od razu wzbudziło to obawy o kondycję amerykańskich konsumentów. W Europie akcje Starbucks przeceniane są o 8%.
Natomiast dzisiaj analityków pozytywnie zaskoczył Ford, który bez uwzględnienia niektórych kosztów zanotował 525 mln dolarów kwartalnego zysku. W ciągu ostatnich dwóch lat ten drugi w USA producent samochodów zanotował w sumie 15,3 mld dolarów strat i został zmuszony do przeprowadzenia bolesnej restrukturyzacji.
Zgodne z oczekiwaniami okazały się za to wyniki koncernu PepsiCo, który dzięki dobrej koniunkturze na rynkach zagranicznych zdołał zwiększyć przychody o 13%, do wartości 8,33 mld dolarów. Zysk netto wzrósł o 4,7% r/r i wyniósł 1,15 mld $. Spółka potwierdziła też prognozy na ten rok.
Generalnie analitycy pozytywnie oceniają raporty kwartalne publikowane przez amerykańskie spółki. Oprócz rozczarowań ze strony General Electric, Alcoa Inc. czy Bank of America zyski giełdowych firm okazują się całkiem niezłe. Większe zaniepokojenie mogą budzić za to mało ambitne prognozy na resztę roku.
Niepokój inwestorów budzi także bardzo droga ropa, która jeszcze w tym tygodniu kosztowała prawie 120$ za baryłkę. Dlatego dzisiaj dobrą wiadomością powinien być spadek cen tego surowca, który wyceniany jest na nieco ponad 117$ za baryłkę.
Na półtorej godziny przed rozpoczęciem czwartkowej sesji na Wall Street kontrakty terminowe na S&P500 i Nasdaq zniżkują po ponad 0,5%. Wczoraj mimo słabego początku sesji główne giełdowe indeksy zdołały zakończyć dzień na plusie.
K.K.






























































