Dziennik uściśla, że zwolnienia grupowe mają objąć 500 spośród 1400 pracowników zakładów, czyli 35 procent załogi.
Gazeta dodaje, że kryzys sytoczniowy spowodował, że zamówienia potraciły już mniejsze firmy związane z tą branżą. Grupowe zwolnienia zaczęły się w Meblomorze, a pracę straciła część załogi w firmie Hampel.
"Gazeta Prawna" podkreśla, że kooperanci stoczni nie mogą liczyć na wsparcie państwa programem przygotowanym przez Ministerstwo Gospodarki.
"Gazeta Prawna"/IAR/zm/to/
Źródło:IAR




























































