Według "Pulsu Biznesu" Białystok, Szczecin i Wrocław zakładają, że przyszłoroczne dochody będą przynajmniej o 10 procent wyższe niż przewidywane wpływy w 2009. roku. Na dalszy spadek dochodów nastawiają się natomiast Gdańsk i Poznań. W Katowicach natomiast dochody wzrosną jedynie o 1 procent.
Jak podkreśla "Puls Biznesu" miasta boleśnie odczuwają spadek wpływów z podatków dochodowych. Największych problemów spodziewa się Lublin - zakłada spadek dochodów z CIT o jedną trzecią, a z PIT o jedną szóstą - pisze gazeta.
Puls Biznesu/MagM/łp
Źródło:IAR



























































