Uczestnikom handlu w Warszawie sprzyjała pozytywna aura na innych parkietach. Od rana indeksy giełd w Europie Zachodniej pięły się zdecydowanie do góry pod wpływem pozytywnych doniesień z amerykańskiej gospodarki w poniedziałek i entuzjastycznej reakcji na nie za Oceanem. Zaskoczyły dobre dane z rynku nieruchomości (5,03M sprzedanych domów na rynku wtórnym) i wyższa suma pieniędzy za akcje Bear Stearns zaoferowana przez JP Morgan Chase. Zyskiwały mocno akcje spółek z sektora finansowego, a także papiery firm wydobywczych, ponieważ znów zaczęły rosnąć ceny metali i surowców.
Wtorkowe dane z USA nie były już tak dobre dla inwestorów, ale na warszawskiej giełdzie zostały zlekceważone i wzrosty utrzymały się do końca. WIG20 zyskał 4,08% i wzrósł do poziomu 2936 pkt, natomiast WIG40 zyskał 1,62%, a WIG80 najmniej, bo tylko 0,74%. Indeks szerokiego rynku wzrósł 3,02% i osiągnął poziom pod koniec sesji 47 290 pkt. Perełkami na dzisiejszej sesji były takie spółki jak FON, POINTGROUP, MEWA, 13FORTUNA i RELPOL. W sumie zdrożało 231 spółek, a staniało 75.
Za Oceanem we wtorek sesja nie przebiega już w takich pozytywnych nastrojach jak wczoraj, ponieważ zaczęły działać mniej przyjemne informacje na wyobraźnię inwestorów jak kolejne rekordowe spadki cen domów w USA w styczniu (11%) i wyraźna zniżka indeksu zaufania konsumentów w USA (64,5 pkt vs, prognoza na poziomie 74,5 pkt).
Jeżeli uodporniliśmy się na gorsze sesje w USA, możemy jutro nie odczuć dzisiejszych mieszanych nastrojów za Oceanem, aczkolwiek po tak dużych wzrostach pewnie dojdzie do lekkiej korekty na początku sesji w środę. Poza tym uwaga inwestorów może być zwrócona na doniesienia z kraju: decyzja RPP i dane o sprzedaży detalicznej oraz bezrobociu.
































































