REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pięcioprocentowa przecena akcji na Wall Street

2008-11-05 22:52
publikacja
2008-11-05 22:52
Dodaj Bankier.pl w Google
Wczoraj nowojorskie giełdy odnotowały największe od 24 lat wzrosty w dniu wyborów prezydenckich, zaś w środę mieliśmy największe w historii powyborcze spadki. Inwestorzy uświadomili sobie, że niezależnie od tego kto zasiądzie w Białym Domu, Stany Zjednoczone i tak czeka recesja.

Można powiedzieć, że dzisiaj rynek w końcu zareagował na napływające od trzech dni słabe dane z gospodarki. O ile wcześniej ignorowano doniesienia z przemysłu, to już raport o stanie sektora usług nie przeszedł bez echa. W październiku indeks ISM spadł o 5,8 pkt. i wyniósł 44,4 pkt. (prognozowano 48,5 pkt.). Podobnie jak w przypadku przemysłu raport ten pokazał drastyczny spadek nowych zamówień i pogorszenie koniunktury w sektorze wytwarzającym ok. 80% PKB Stanów Zjednoczonych.

Rozczarowały także dane firmy ADP, według której w październiku liczba miejsc pracy w sektorze prywatnym zmniejszyła się o 157 tys. Inwestorzy byli przygotowani na wynik w granicach –80 tys.

„Wczoraj mieliśmy wybory, lecz to nie oznacza, że nasze problemy odeszły w dal. Wciąż mamy spowolnienie gospodarcze” – powiedział agencji Bloomberga Kevin Rendino, zarządzający w funduszu BlackRock Inc.

W efekcie przez całą środową sesję giełdowe indeksy pogłębiały spadki, znajdując dno na zamknięciu notowań. Średnia przemysłowa Dow Jones’a spadła o 5,05%, kończąc dzień wynikiem 9.39,27 pkt. Indeks S&P500 stracił 5,27%, schodząc do poziomu 952,77 pkt. Nasdaq zniżkował o 5,53%, osiągając wartość 1.681,64 pkt.

W gronie blue chipów najmocniej przeceniono akcje banków – notowania Bank of America oraz Citigroup spadły odpowiednio o 11,3% oraz 14%. Spółkom tym nie pomogła informacja, że Rezerwa Federalna zwiększyła oprocentowanie rezerw obowiązkowych, jakie banki komercyjne muszą utrzymywać w banku centralnym.

Kolejne złe wieści nadeszły z rynku kredytowego – tym razem kryzys dopadł segment kart kredytowych. Według danych banku Wachovia w październiku zamarł rynek obligacji zabezpieczonych wierzytelnościami z tytułu kart kredytowych. Inwestorzy nie chcieli kupować tych papierów, bojąc się powtórki z segmentu subprime. Zdaniem agencji Fitch Rating w przyszłym roku możemy odnotować rekordowy odsetek niespłacanych kart kredytowych.

Dobrych informacji dla inwestorów nie miał też koncern medialny News Corp. Spółka należąca do miliardera Ruperta Murdocha poinformowała o załamaniu koniunktury na rynku reklamy telewizyjnej. W efekcie zysk netto spadł o 30% i wyniósł 515 mln dolarów. Wynik ten był gorszy od oczekiwań i obniżył notowania News Corp. o 10%.

K.K.
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Największy koncern tytoniowy w Polsce: wygaszamy papierosy, bo nie widzimy dla nich przyszłości
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki