REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

PiS chce reformy ministerstw, zmiany w podatkach, likwidacji NFZ

2013-05-25 08:10
publikacja
2013-05-25 08:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Połączenie spraw wewnętrznych i administracji w jednym resorcie, ponowne powołanie ministra-koordynatora służb specjalnych, powrót do 22-proc. stawki VAT oraz likwidacja gimnazjów i NFZ - to niektóre z propozycji, które znajdą się w programie PiS.

Odnowiony program PiS ma być przedstawiony podczas kongresu partii, który odbędzie się pod koniec czerwca w Katowicach.

Członek Komitetu Politycznego PiS, koordynujący prace programowe, Jarosław Zieliński zaznaczył, że nowy program jest z jednej strony kontynuacją tego, co PiS dotychczas proponowało, a z drugiej "wprowadza daleko idące zmiany, wynikające z doświadczenia 6 lat rządów PO-PSL". "To nie będzie jakaś rewolucja, ale musimy uwzględnić fakt, że Polska jest dzisiaj krajem zdewastowanym przez rządy PO pod każdym względem" - dodał Zieliński. Jak podkreślił, filozofią wpisaną w program PiS jest "zrównoważony rozwój".

Wiele elementów programu zostało już zgłoszonych przez PiS w Sejmie, jak np. Narodowy Program Zatrudnienia. O partyjnym programie jest mowa także podczas objazdu polityków Prawa i Sprawiedliwości po kraju. "Nie trzymamy swoich pomysłów w ukryciu do czasu, kiedy wygramy wybory i będziemy rządzić, ale zgłaszamy je dzisiaj i jeżeli większość parlamentarna chciałaby z tego skorzystać, mielibyśmy mniej zła" - powiedział Zieliński.

Wakacje na giełdzie

W zakresie spraw wewnętrznych, administracji i służb specjalnych PiS chce m.in. - jak mówił Zieliński - przywrócić "rzeczywisty nadzór MSW nad formacjami mundurowymi". "Bo dzisiaj jest on iluzoryczny" - uważa poseł. W ocenie Zielińskiego trzeba oddzielić służby specjalne od służb mundurowych, ponieważ "nie mogą być pod jednym kierownictwem". Trzeba też - według posła PiS - przywrócić i umocnić stanowisko ministra-koordynatora ds. służb specjalnych, który realnie nadzorowałby służby specjalne.

Zieliński podkreślił też, że program PiS zakłada ponowne włączenie administracji do Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. "Wojewodowie jako administracja w terenie muszą być pod jednym ministrem wraz ze służbami, które wykonują zadania na rzecz bezpieczeństwa i zarządzania kryzysowego" - argumentował.

Z kolei cyfryzacja, która obecnie wraz z administracją jest domeną MAC - w intencji PiS - albo na pewien czas byłaby w oddzielnym ministerstwie informatyzacji państwa lub zostałaby włączona do ministerstwem infrastruktury.

Wśród najważniejszych projektów gospodarczych wiceprezes PiS Beata Szydło wymieniła z kolei zmiany w podatku PIT i CIT, w tym "odejście od systemu, który składa się z wielu interpretacji podatkowych". Inne pomysły to: powrót do 22-proc. stawki VAT, a także opodatkowanie hipermarketów i wprowadzenie podatku bankowego.

Elementem programu gospodarczego PiS jest Narodowy Program Zatrudnienia, który zakłada m.in. obniżenie wysokości składek na ubezpieczenia społeczne na obszarze gmin szczególnie dotkniętych bezrobociem; pożyczki i kredyty udzielane z Funduszu Wspomagania Zatrudnienia i Funduszu Wspierania Przedsiębiorczości ludzi młodych; odliczanie od podstawy opodatkowania kwoty stanowiącej równowartość jednego miejsca pracy; preferencje podatkowe dla osób zatrudniających absolwentów szkół; zwrot zapłaconego podatku dla przedsiębiorców zatrudniających absolwentów i wsparcie finansowe dla pracowników zatrudnionych na terenie małego miasta lub wsi.

Szydło przypomniała, że PiS proponuje ponadto zmiany w systemie emerytalnym, czyli dobrowolność wyboru między OFE a ZUS, a także odejście od reformy wydłużającej wiek emerytalny do 67 lat i powrót do 60 lat dla kobiet i 65 lat dla mężczyzn.

W zakresie edukacji - jak zapowiada poseł Sławomir Kłosowski - PiS chce zaproponować m.in. likwidację gimnazjów oraz przywrócenie 8-letnich szkół podstawowych i 4-letnich liceów, odejście od obowiązku szkolnego dla 6-latków i pozostawienie w tej sprawie wyboru rodzicom, zmiany programów nauczania w szkołach i zmiany na liście lektur. Wprowadzone miałyby być także zmiany w systemie egzaminacyjnym, czyli odejście od obowiązujących teraz testów maturalnych. Jednym z nadobowiązkowych przedmiotów maturalnych miałaby być religia.

W każdej szkole - zgodnie z pomysłem PiS - byłby poza tym gabinet stomatologiczny i poradnia psychologiczno-pedagogiczna.

PiS chce też powołania Instytutu Programowego, który opracowywałby programy nauczania dla szkół podstawowych i liceów. Wszystkie przepisy prawne dotyczące systemu oświaty miałyby znaleźć się w jednej ustawie, co - jak mówił Kłosowski - stanowiłoby swoistą "konstytucję edukacyjną".

Senator Bolesław Piecha zaznaczył w rozmowie z PAP, że w programie zdrowotnym PiS zakłada, że docelowo nakłady na służbę zdrowia powinny wynieść 6 proc. PKB.

Partia planuje likwidację Narodowego Funduszu Zdrowia. "Zostanie uproszczony sposób kontraktowania. Pieniądze będą w dyspozycji wojewodów. Każdy wojewoda będzie miał swój budżet i będzie miał za zadanie kontraktować świadczenia zdrowotne" - opisywał Piecha.

Program zakłada też powołanie Funduszu Restrukturyzacji Polskich Szpitali, na wzór Agencji Rozwoju Przemysłu. Program PiS przewiduje, że leki, które są obecnie refundowane, będą w jednej cenie. Ceny leków miałyby być określone w ustawie. "Lek na serce miałby taką samą cenę, jak na przykład lek na nowotwór. Każdy refundowany lek byłby w jednakowej, niskiej cenie dla każdego. Orientacyjnie, z naszych obliczeń wychodzi nam cena 8,50 zł" - powiedział Piecha.

Wprowadzony miałby być ponadto program opieki domowej nad niesamodzielnymi pacjentami finansowany z publicznych środków.

W programie dla młodych największy nacisk będzie położony na walkę z bezrobociem, bezpłatny drugi kierunek studiów na uczelniach i "odblokowanie awansu dla młodych".

PiS chce też uruchomić program stypendialny im. Mikołaja Kopernika. Miałby on być współfinansowany z budżetu państwa. Dofinansowanie miałoby formę nieoprocentowanej zwrotnej pożyczki. Byłby skierowany do polskiej młodzieży, która chce kontynuować studia na zagranicznych uczelniach.

Z kolei program PiS dla wsi zakłada m.in. wprowadzenie nowego systemu kontroli jakości żywności - połączenie inspekcji i stworzenie Urzędu Zdrowia Publicznego podległego premierowi. PiS proponuje też przekształcenie agencji rolnych i powołanie Agencji Rozwoju Obszarów Wiejskich, która zajmować miałby się nie tylko dystrybucją środków, ale i "programowaniem lokalnego rozwoju".

PiS chce, aby Ministerstwo Rolnictwa zmieniło nazwę na Ministerstwo Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej i zyskało dodatkowe kompetencje. Partia w swoim programie zapowiada też walkę o zrównanie dopłat dla polskich rolników oraz "budowę zrównoważonej produkcji rolnej". Chce też stworzenia programu ożywiania małych miast, tworzonego przez lokalne samorządy i Agencję Rozwoju Obszarów Wiejskich. (PAP)

tgo/ ajg/ son/ jra/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~menago
Dla mnie ten program jest ciekawy. Co by jednak nie powiedziec, najlepszy miala PO, tylko nic z niego nie zrealizowala:) Dlatego jest to jedyna partia, ktora spelnila moje zerowe wobec nich oczekiwania.
~ekonom
Szczerze to zadna partía nie ralizuje zadnych programow ponad 50%, Ale PO praktycznie nic nie zrobilo, a myskalem ze PIS to popaprance ciagle o teczkach, teraz wiem ze nie chce liberalow, nigdy wiecej , sa to partie dla bogatych, zastanawiam sie czy jeszcze jestem klasa srednia. Popelnilem wielki blad, ci darmozjady wykonczyly nie Szczerze to zadna partía nie ralizuje zadnych programow ponad 50%, Ale PO praktycznie nic nie zrobilo, a myskalem ze PIS to popaprance ciagle o teczkach, teraz wiem ze nie chce liberalow, nigdy wiecej , sa to partie dla bogatych, zastanawiam sie czy jeszcze jestem klasa srednia. Popelnilem wielki blad, ci darmozjady wykonczyly nie jednego szarego obywatela jak ja po dwoch kadencjach, a ja myskalem , ze PIS to sa tylko klerykalne powiazania, dzisiaj wiem , ze sa to patrioci nie te mongoly sprzedawczyki ruskim, krauze I Niemcom, zlodziejom z rynkow kapitalowych
~Wojtek odpowiada ~ekonom
Pis partia patriotyczna ,dobre sobie....Ile bierzerz za pisanie tych bzdur,ignorancja czy celowe kłamstwo.Przypomnij sobie kolego Traktat Lizboński!!!!!!!!.Nie jest żadna tajemnicą że wszystkie partie które są przy cycku państwa opłacają z kieszeni podatnika różnego rodzaju klakierów którzy na forach internetowych za np.10gr za wpis Pis partia patriotyczna ,dobre sobie....Ile bierzerz za pisanie tych bzdur,ignorancja czy celowe kłamstwo.Przypomnij sobie kolego Traktat Lizboński!!!!!!!!.Nie jest żadna tajemnicą że wszystkie partie które są przy cycku państwa opłacają z kieszeni podatnika różnego rodzaju klakierów którzy na forach internetowych za np.10gr za wpis uprawiają propagandę na rzecz swoich mocodawców robiąc przy tym potencjalnym,niezorientowanym wyborcom wodę z mózgu.
~Wojtek
Ręce opadają jak czyta się takie propozycję zmian największej opozycyjnej partii,pretendujacej do przejęcia władzy.Wystarczy sięgnąc to programu PC z początku lat 90-tych i obecnego ,przygotowywanego przed każdymi, kolejnymi wyborami już pod szyldem Pis ,żeby stwierdzić ze PC-PIS nie był, nie jest i nie będzie żadną alternatywa Ręce opadają jak czyta się takie propozycję zmian największej opozycyjnej partii,pretendujacej do przejęcia władzy.Wystarczy sięgnąc to programu PC z początku lat 90-tych i obecnego ,przygotowywanego przed każdymi, kolejnymi wyborami już pod szyldem Pis ,żeby stwierdzić ze PC-PIS nie był, nie jest i nie będzie żadną alternatywa programową dla łżeliberałów z Peło.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki