REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Pakistan: Sprzeczne informacje nt. losu polskiego geologa

2009-02-07 20:00
publikacja
2009-02-07 20:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Z Pakistanu nadal dobiegają sprzeczne doniesienia na temat losu polskiego geologa Piotra S. porwanego przez ugrupowanie "Tehrik-e-Taliban" we wrześniu ubiegłego roku. Według informacji dziennika The Dawn,istnieje du

że prawdopodobieństwo, że porywacze zamordowali Polaka, jednocześnie do czasu odnalezienia jego ciała władze pakistańskie nie chcą oficjalnie potwierdzić jego śmierci.

Według The Dawn, jeszcze wczoraj wieczorem porywacze żądali od władz Pakistanu zwolnienia z więzienia w Peszawarze czterech niskiej rangi talibów. W zamian oferowali uwolnienie porwanego Polaka. Według pakistańskiego dziennika, władze tego kraju nie podjęły jednak negocjacji, a talibowie późną nocą przerwali łączność i po upływie ultimatum zdecydowali się zamordować Polaka.

Jednocześnie fakt, iż do tej pory nie ujawnili nagrania z egzekucji ani nie godzą się na wydanie ciała zamordowanego, skłania władze Pakistanu do braku oficjalnego potwierdzenia zabójstwa. Według cytowanego przez The Dawn byłego pakistańskiego parlamentarzysty, który był zaangażowany w prowadzenie wcześniejszych negocjacji, władze Pakistanu popełniły błąd nie chcąc pójść na częściowe ustępstwa wobec porywaczy.
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~nikt ważny
I co tu komentować?! Jeśli to prawda, że nasz rodak nie żyje to tylko dzięki opieszałości naszego i pakistańskiego rządu. Im się nie dziwię, bo jest tam totalna "rozpierducha" i co ich może obchodzić jakiś tam Polak, ale że nasi pokpili sprawę, a teraz wielce chcą pomóc rodzinie. A gdzie byli przez ponad 4 m-ce? I ja mam I co tu komentować?! Jeśli to prawda, że nasz rodak nie żyje to tylko dzięki opieszałości naszego i pakistańskiego rządu. Im się nie dziwię, bo jest tam totalna "rozpierducha" i co ich może obchodzić jakiś tam Polak, ale że nasi pokpili sprawę, a teraz wielce chcą pomóc rodzinie. A gdzie byli przez ponad 4 m-ce? I ja mam czuć się bezpieczna jako obywatelka tego kraju?! ( nieważne, że poza jego granicami- rządy też bywały na uchodźstwie). Ciekawe jak wyglądałaby interwencja w sprawie kogoś z rodzin oficjeli na miejscu nieszczęsnego Piotra? Miałam nic nie pisać, ale szlag mnie trafia jak wszystko się nagłaśnia po tzw. zawodach. Ludzie! Nic tylko włosy rwać nad tymi co w naszym imieniu "rządzą" tym krajem.
Rodzinie szczerze współczuję i mam jeszcze niesłabnącą nadzieję, iż to jeszcze taktyczne zagranie ze strony porywaczy. Bóg z Wami

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki