Najnowsze sondaże pokazały wzrost poparcia dla partii przychylnych reformom w Grecji. Tym samym scenariusz zwycięstwa lewicowych ugrupowań prowadzący do rozpadu strefy euro stał się mniej prawdopodobny. Ewentualny sukces Nowej Demokracji powinien skutkować kontynuacją programu oszczędnościowego. Tym samym wciąż istnieje szansa, że Ateny unikną niewypłacalności.
Madrycki rząd przejmie 95 proc. akcji banku Bankia wobec planowanego wcześniej przejęcia 45 proc. udziałów. Tym samym kredytodawca zostanie wsparty kwotą 19 mld euro. Wiadomość została dobrze przyjęta przez rynek, gdyż mimo że świadczy o powadze kryzysu bankowego w Hiszpanii, pokazuje równocześnie, że rząd nie zostawi kredytodawców bez pomocy.
Początek sesji na europejskich giełdach zaczął się od solidnych wzrostów. Wzrosty we Frankfurcie, Londynie oraz Paryżu oscylowały w okolicach 1 proc. Słabiej prezentował się parkiet w Madrycie, gdzie spadki sięgały 0,3 proc.
Warszawska giełda także wykorzystała porcję dobrych wiadomości, aby odzyskać terytoria utracone w ostatnich tygodniach. Przed 10.00 WIG20 szedł w górę blisko 1,2 proc. a WIG ponad 0,9 proc. Najlepszymi spółkami w indeksie blue chipów były PGE oraz KGHM, które drożały ponad 1,6 proc. Natomiast najsłabiej wypadał Boryszew, którego kurs nie zdołał wykorzystać pozytywnych impulsów i utrzymywał się na poziomie ostatniego zamknięcia.
Najbliższe dni przyniosą wiele istotnych raportów, które zdecydują, czy wzrosty będą kontynuowane. Kluczowe znaczenie będą miały dane dotyczące amerykańskiego rynku pracy, gdyż najważniejsza gospodarka w ostatnim czasie zdradza oznaki ostudzenia. Ponadto inwestorzy poznają finalne odczyty indeksów koniunktury, które ostatnio dostarczyły wielu powodów do zmartwień, pokazując silne hamowanie światowej gospodarki.
Z polskiej perspektywy największą wagę będzie miał raport o produkcie krajowym brutto. Zgodnie z oczekiwaniami w pierwszym kwartale 2012 roku gospodarka rosła w tempie 3,5 proc. rok do roku wobec 4,3 proc. w ostatnim kwartale minionego roku. Dane w dużym stopniu zdeterminują przyszłe posunięcia Rady Polityki Pieniężnej, która może podnieść stopy już w czerwcu ze względu na ponowny wzrost inflacji. Jeżeli raport pokaże, że polska gospodarka prezentuje się dobrze, cena pieniądza powinna powędrować w górę.
PL






























































