Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

2011-10-20 14:01 Źródło: PAP

Odwrócony kredyt hipoteczny nie tylko dla osób starszych


20.10. Warszawa (PAP) - Wszyscy, a nie tylko osoby starsze, będą mogli zaciągnąć odwrócony kredyt hipoteczny, ponadto będzie go można spłacić przed terminem albo odstąpić od umowy - przewiduje Ministerstwo Finansów w założeniach do projektu ustawy o odwróconym kredycie hipotecznym.

Założenia powstały po trwających wiele miesięcy uzgodnieniach m.in. z innymi resortami, Związkiem Banków Polskich, Krajowym Związkiem Banków Spółdzielczych, Krajową Spółdzielczą Kasą Oszczędnościowo-Kredytową.

Jak działa odwrócona hipoteka?

Odwrócony kredyt hipoteczny to usługa kierowana zwłaszcza do osób starszych, jako uzupełnienie ich skromnej emerytury. Polega na tym, że bank udziela kredytu, którego zabezpieczeniem jest hipoteka ustanowiona na domu lub mieszkaniu albo prawie do nieruchomości np. spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu. Kredytobiorca nie musi za życia spłacać kredytu - choć może - i do śmierci pozostaje właścicielem nieruchomości lub prawa do niej.

Po śmierci prawo do nieruchomości zostaje przeniesione na bank, ale spadkobiercy mogą zdecydować się na spłatę kredytu po zmarłym. Dzięki temu zachowują prawo do nieruchomości. Jeżeli tak nie zdecydują, bank przejmuje własność nieruchomości, ale musi wypłacić spadkobiercom różnicę między wartością kredytu, jaka została do spłaty (z odsetkami i innymi należnościami) a wartością przejmowanej nieruchomości.

Spadkobiercy mieliby rok na spłatę kredytu po zmarłym albo mogliby otrzymać różnicę między wartością nieruchomości a roszczeniem banku.

Gdy projekt założeń został po raz pierwszy skierowany do uzgodnień, przewidywał, że osoby, które będą chciały skorzystać z odwróconego kredytu hipotecznego, będą musiały mieć minimum 60 lat. Po konsultacjach zrezygnowano z limitu wiekowego.

Jakie zmiany w nowych przepisach?

W wyniku konsultacji wprowadzono również możliwość wycofania się z umowy; kredytobiorca miałby prawo odstąpić od umowy w ciągu 30 dni od zawarcia umowy, bez podania przyczyny. W takiej sytuacji nie ponosiłby kosztów związanych z odstąpieniem od umowy. Musiałby tylko spłacić odsetki za okres od dnia przekazania mu kredytu do dnia jego spłaty.

Na skutek uzgodnień wprowadzono też prawo do przedterminowej spłaty kredytu. Kredytobiorca mógłby go spłacić w każdym momencie, a bank nie mógłby żądać za to prowizji. W takiej sytuacji kredytobiorca nie płaciłby oprocentowania, prowizji i opłat za okres po spłacie kredytu.

Bank wypłacałby kwotę kredytu dożywotnio albo jednorazowo, zależnie od decyzji samego kredytobiorcy. Kredytobiorca sam decydowałaby, na co przeznaczyć pieniądze.

Ponieważ kredytobiorca nie musiałby spłacać kredytu za życia, bank nie badałby jego zdolności kredytowej. Musiałby natomiast sprawdzić, jakie inne zobowiązania zaciągnął kredytobiorca i czy nieruchomość nie jest już zabezpieczeniem np. innego kredytu.



Komentuje Bogusław Półtorak, Główny Ekonomista Bankier.pl

Rozwiązania prawne w zakresie odwróconego kredytu hipotecznego stają się już koniecznością rynkową. Obecne usługi finansowania kapitałem z nieruchomości oferowane przez już przynajmniej kilka podmiotów w oparciu o kompilację umowy sprzedaży mieszkania i formę dożywocia mogą stanowić zagrożenie dla osób podpisujących umowy nazywane potocznie „odwróconą hipoteką”, podszywające się pod odwrócony kredyt hipoteczny.

Swoboda umów w zakresie określania świadczenia, a przede wszystkim formy korzystania z mieszkania po podpisaniu takiej nienazwanej w sensie prawnym umowy, może narażać na utratę lokalu. Ucywilizowanie i określenie odwróconego kredytu hipotecznego może stać się sposobem na dodatkowy dochód dla osób posiadających mieszkania lub domy. Ograniczeniem dla rozwoju rynku może być jeszcze dość mała płynność rynku nieruchomości.

W takich warunkach jest to produkt, który może zaistnieć raczej w dużych aglomeracjach. Odwrócony kredyt hipoteczny, który cieszy się dość dużym powodzeniem np. w Stanach Zjednoczonych niekoniecznie w Polsce musi stać się hitem rynkowym, ale na pewno jest już znaczna grupa osób, która gotowa jest do tego, żeby z niego skorzystać. Konieczne jest jednak przełamanie bariery edukacyjnej, a także zapewnienie właściwej ochrony praw konsumenta. Ustawa inicjuje realizację tych dwóch celów i daje szansę na bezpieczne uzyskanie dodatkowych dochodów, nie tylko w wieku emerytalnym.



Ustawa nakładałaby na banki ścisłe wymogi informacyjne o warunkach kredytu; w tym celu musiałyby wypełniać jednolity arkusz informacyjny. Wynika to z faktu, że kredyt ma być z założenia kierowany do osób starszych, które mogą mieć trudności ze zrozumieniem i porównaniem ofert. Chodzi o to, by im to ułatwić. Przekazywane informacje nie będą jednak wiążącą ofertą.

Kredytobiorca musiałby dbać o nieruchomość, by jej stan się nie pogarszał. Musiałby też ubezpieczyć ją od zdarzeń losowych. Nie powinien również zalegać z opłatami i podatkiem od nieruchomości. Gdyby jednak miał kłopoty z wypełnianiem tych obowiązków, np. z powodu kłopotów zdrowotnych, wówczas bank musiałby mu najpierw wyznaczyć termin, ale nie krótszy niż 30 dni, na uregulowanie zaległych spraw.

W założeniach nie przewidziano szczególnych rozwiązań podatkowych dla kredytodawców.

Dziś nie ma w Polsce przepisów dotyczących odwróconego kredytu hipotecznego. Odwrócony kredyt hipoteczny jest oferowany - na podstawie obowiązujących przepisów krajowych - w 10 państwach UE m.in. Wielkiej Brytanii (gdzie tego typu produkt bankowy jest najbardziej rozwinięty w ramach UE), Hiszpanii, Szwecji, Niemczech, Finlandii, Holandii, Węgrzech, Włoszech, Francji. Tego rodzaju kredyt jest też dostępny np. w Stanach Zjednoczonych. (PAP)

kpop/ amac/ jra/


Zobacz też:
» Pekao wyprzedziło w kredytach PKO BP
» Kredyty hipoteczne: bez oszczędności i na ponad 30 lat
» Coraz więcej kredytów w złotym





Auta dla Firm w Super Ofercie!

Fiat Professional : Ducato, Doblo, Scudo, Fiorino
Sprawdź rabaty w Viamot – Dealer w Krakowie!

Komentarze do artykułu