2009-07-05 09:11 Źródło: PAP
Od poniedziałku darmowe przeniesienie numeru do innej sieci
05.07. Warszawa (PAP) - Od poniedziałku będzie można przenosić numer telefonu komórkowego do innej sieci w ciągu jednego dnia, bezpłatnie. W przypadku telefonii stacjonarnej będzie to również darmowe, ale potrwa maksymalnie dwa tygodnie. Jeśli operatorzy nie dostosują się do nowych przepisów, będą karani - zapowiada Urząd Komunikacji Elektronicznej.
Dotychczas przeniesienie numeru do innej sieci kosztowało około 50 zł i trwało średnio 28 dni.
Stosowanie przez operatorów tej opłaty - zdaniem UKE - zniechęcało klientów do zmiany firmy, z której usług korzystali, a z których nie byli zadowoleni. Opłaty takie zniosła tegoroczna nowelizacja Prawa telekomunikacyjnego. Natomiast maksymalny czas na przeniesieniu numeru do innej sieci określiło rozporządzenie, które minister infrastruktury podpisał w czerwcu.
Od poniedziałku abonent lub użytkownik usługi pre-paid (telefonu komórkowego na kartę), który chce przenieść numer do innej sieci, nie będzie musiał - jak to jest obecnie - kontaktować się z dotychczasowym dostawcą usługi. Wniosek o przeniesienie numeru złoży u nowego operatora - w jego siedzibie, listownie lub wysyłając odpowiedni formularz przez internet.
Taki wniosek upoważnia operatora do wypowiedzenia umowy z dotychczasowym dostawcą. Złożony osobiście w placówce operatora musi zostać rozpatrzony w ciągu sześciu godzin w przypadku sieci komórkowych oraz docelowo jednego dnia roboczego w przypadku sieci stacjonarnych. Na razie jednak, do chwili uruchomienia przez UKE systemu teleinformatycznego PLI CBD, wspierającego przenoszenie numerów, potrwa to do siedmiu dni. UKE zakłada, że taki system powstanie w przyszłym roku.
Jeżeli wniosek zostanie wysłany listownie lub pocztą elektroniczną, operator będzie musiał go rozpatrzyć w ciągu trzech dni w przypadku sieci komórkowych i 14 dni w przypadku sieci stacjonarnych.
Od momentu rozpatrzenia wniosku i podpisania umowy z nowym dostawcą numer telefonu komórkowego będzie musiał być przeniesiony w ciągu 24 godzin, a w przypadku telefonu stacjonarnego w ciągu siedmiu dni.
Jak powiedział PAP rzecznik UKE Jacek Strzałkowski, Urząd w sierpniu sprawdzi, jak przebiega przenoszenie numerów telefonicznych przez operatorów.
"Jeśli w lipcu będziemy otrzymywać skargi od klientów na operatorów, którzy - ich zdaniem - zwlekają z przenoszeniem numerów, to kontrolę przeprowadzimy jeszcze w lipcu. Jeśli stwierdzimy nieprawidłowości, będziemy nakładać na operatorów kary" - zaznaczył Strzałkowski. Zgodnie z Prawem telekomunikacyjnym, UKE może na operatora nałożyć karę w wysokości do 3 proc. jego ubiegłorocznych przychodów.
Strzałkowski zastrzegł, że klienci, którzy podpisali umowę promocyjną i chcą ją zerwać, będą musieli opłacić koszty tej promocji proporcjonalnie do czasu trwania umowy. "Przykładowo - jeśli podpisaliśmy umowę i otrzymaliśmy telefon za 1 zł, a w umowie znajduje się zapis, że udzielona ulga wynosi 800 zł, to w przypadku zerwania umowy musimy zwrócić koszty tej ulgi proporcjonalnie do liczby miesięcy, które zostały do końca umowy" - wyjaśnił.
Prawo do przeniesienia numeru jest zapisane w art. 30 dyrektywy unijnej w sprawie usługi powszechnej. Przepis ten został wdrożony do prawa polskiego wraz z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne.
Zgodnie z dyrektywą opłata za przeniesienie numeru nie może zniechęcać do skorzystania z tej możliwości. Nie określa ona jednak ram czasowych usługi przeniesienia numeru. Stąd rozporządzenie resortu.
Jak podało ministerstwo infrastruktury, z danych Komisji Europejskiej wynika, że Polska wypada najgorzej na tle wszystkich państw członkowskich, jeśli chodzi o czas przeniesienia numeru do innej sieci. Średnia dla całej UE wynosi 8,5 dnia, podczas gdy w Polsce jest to 28 dni, a niekiedy sięga 38. (PAP)
luo/ pad/ jbr/
Przeczytaj więcej w sekcji Domowe finanse.
Dotychczas przeniesienie numeru do innej sieci kosztowało około 50 zł i trwało średnio 28 dni.
Stosowanie przez operatorów tej opłaty - zdaniem UKE - zniechęcało klientów do zmiany firmy, z której usług korzystali, a z których nie byli zadowoleni. Opłaty takie zniosła tegoroczna nowelizacja Prawa telekomunikacyjnego. Natomiast maksymalny czas na przeniesieniu numeru do innej sieci określiło rozporządzenie, które minister infrastruktury podpisał w czerwcu.
Od poniedziałku abonent lub użytkownik usługi pre-paid (telefonu komórkowego na kartę), który chce przenieść numer do innej sieci, nie będzie musiał - jak to jest obecnie - kontaktować się z dotychczasowym dostawcą usługi. Wniosek o przeniesienie numeru złoży u nowego operatora - w jego siedzibie, listownie lub wysyłając odpowiedni formularz przez internet.
Taki wniosek upoważnia operatora do wypowiedzenia umowy z dotychczasowym dostawcą. Złożony osobiście w placówce operatora musi zostać rozpatrzony w ciągu sześciu godzin w przypadku sieci komórkowych oraz docelowo jednego dnia roboczego w przypadku sieci stacjonarnych. Na razie jednak, do chwili uruchomienia przez UKE systemu teleinformatycznego PLI CBD, wspierającego przenoszenie numerów, potrwa to do siedmiu dni. UKE zakłada, że taki system powstanie w przyszłym roku.
Jeżeli wniosek zostanie wysłany listownie lub pocztą elektroniczną, operator będzie musiał go rozpatrzyć w ciągu trzech dni w przypadku sieci komórkowych i 14 dni w przypadku sieci stacjonarnych.
Od momentu rozpatrzenia wniosku i podpisania umowy z nowym dostawcą numer telefonu komórkowego będzie musiał być przeniesiony w ciągu 24 godzin, a w przypadku telefonu stacjonarnego w ciągu siedmiu dni.
Jak powiedział PAP rzecznik UKE Jacek Strzałkowski, Urząd w sierpniu sprawdzi, jak przebiega przenoszenie numerów telefonicznych przez operatorów.
"Jeśli w lipcu będziemy otrzymywać skargi od klientów na operatorów, którzy - ich zdaniem - zwlekają z przenoszeniem numerów, to kontrolę przeprowadzimy jeszcze w lipcu. Jeśli stwierdzimy nieprawidłowości, będziemy nakładać na operatorów kary" - zaznaczył Strzałkowski. Zgodnie z Prawem telekomunikacyjnym, UKE może na operatora nałożyć karę w wysokości do 3 proc. jego ubiegłorocznych przychodów.
Strzałkowski zastrzegł, że klienci, którzy podpisali umowę promocyjną i chcą ją zerwać, będą musieli opłacić koszty tej promocji proporcjonalnie do czasu trwania umowy. "Przykładowo - jeśli podpisaliśmy umowę i otrzymaliśmy telefon za 1 zł, a w umowie znajduje się zapis, że udzielona ulga wynosi 800 zł, to w przypadku zerwania umowy musimy zwrócić koszty tej ulgi proporcjonalnie do liczby miesięcy, które zostały do końca umowy" - wyjaśnił.
Prawo do przeniesienia numeru jest zapisane w art. 30 dyrektywy unijnej w sprawie usługi powszechnej. Przepis ten został wdrożony do prawa polskiego wraz z nowelizacją ustawy Prawo telekomunikacyjne.
Zgodnie z dyrektywą opłata za przeniesienie numeru nie może zniechęcać do skorzystania z tej możliwości. Nie określa ona jednak ram czasowych usługi przeniesienia numeru. Stąd rozporządzenie resortu.
Jak podało ministerstwo infrastruktury, z danych Komisji Europejskiej wynika, że Polska wypada najgorzej na tle wszystkich państw członkowskich, jeśli chodzi o czas przeniesienia numeru do innej sieci. Średnia dla całej UE wynosi 8,5 dnia, podczas gdy w Polsce jest to 28 dni, a niekiedy sięga 38. (PAP)
luo/ pad/ jbr/
Przeczytaj więcej w sekcji Domowe finanse.
- Od poniedziałku darmowe przeniesienie numeru do innej sieci Autor: ~nel 2009-11-23 13:27
- Przepisy Unijne sobie a TP SA sobie nadal za przeniesienie numeru trzeba zapłacić 61 zł
- Re: Od poniedziałku darmowe przeniesienie numeru do innej sieci Autor: ~Gormar 2009-07-25 16:52
- Też mam telefon Sferii NOMADIC na kartę, ale tam nie można przenieść numeru z TP :(.
- Re: Od poniedziałku darmowe przeniesienie numeru do innej sieci Autor: ~jan 2009-07-06 02:33
- Ja zastąpiłem TP SA, Sferią. Zależało mi na pozbyciu się opłaty abonamentowej, no i płacę teraz rachunki po 1-5 zł/mies. Dobrze, że mam darmowe przelewy w Internecie bo bym się zapłakał.
- Od poniedziałku darmowe przeniesienie numeru do innej sieci Autor: ~Baśka 2009-07-05 21:06
- N a r e s z c i e !!! Chwała wyłącznie Unii, która zmusiła cwaniaków do działania !!!! Noszę się z zamiarem opuszczenia Telekomunikacji Polskiej. Do tej pory wkurzało mnie , ze TP SA przy przenosze (..)
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 16:13
- Poczta Polska wniosła częściową apelację od wyroku w sprawie przeciw InPost [ISB]
- 16:06
- Orange ostrzega abonentów - czytajcie uważnie umowy [PAP]
- 16:05
- Indeks zaufania konsumentów w USA spadł w maju do 64,9 pkt [PAP]
- 16:05
- Ukraińcy ostrzegają przed oszustwami w bankomatach [IAR]
- 16:01
- Projprzem planuje skup do 750 tys. akcji własnych [PAP]




Dodaj komentarz