REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Obniżka składki rentowej: Zbliża się godzina prawdy

2007-06-13 08:59
publikacja
2007-06-13 08:59
Dodaj Bankier.pl w Google
Wicepremier Zyta Gilowska ma nadzieję, że Sejm obniży w tym tygodniu składki rentowe, dzięki czemu od lipca wynagrodzenia pracowników wzrosną o 9 procent netto. To jest istota zmniejszenia tzw klina podatkowego, który w Polsce jest wyższy niż średnia w Unii Europejskiej - powiedziała w Programie Pierwszym Polskiego Radia minister finansów.

Gilowska dodała, że ze względu na wysokie składki nie opłaca się podejmować legalnego zatrudnienia - ludzie wolą pracować na czarno, bo składki, którymi jest obciążona praca legalna są zniechęcające i dla pracowników i dla pracodawców.

Minister finansów podkreśliła, że w Polsce pracę legalną podejmuje niewiele ponad połowa osób w wieku producyjnym, co nas sytuuje na pierwszym miejscu w Europie jeśli chodzi o wskaźniki bierności zawodowej.

Tymczasem w "Gazecie Wyborczej" Piotr Skwirowski komentuje sprawę obniżki składki rentowej. Jeśli Sejm przegłosuje ją do piątku, to od lipca będziemy zarabiać o kilkadziesiąt złotych więcej.

Autor przypomina, że obniżka składki jest oczkiem w głowie wicepremier Zyty Gilowskiej. Jej zdaniem pomoże to stworzyć milion nowych miejsc pracy w ciągu czterech lat. Gilowską popierają pracodawcy. Oczekują, że po obniżce wzrosną pensje pracowników, co osłabi presję płacową, uratuje rentowność polskich firm, poprawi ich konkurencyjność oraz ograniczy falę emigracji zarobkowej. Pracodawcy liczą też jednak na obniżkę składki płaconej przez nich, co ma nastąpić od przyszłego roku.

Obniżka nie podoba się jednak koalicjantom Prawa i Sprawiedliwości: Samoobronie i Lidze Polskich Rodzin. Woleliby oni nie zmniejszać składek, za to podwyższyć płacę minimalną i najniższe emerytury. "PiS - choć oficjalnie popiera cięcie składek - ciągle się zastanawia. Waha się sam premier. Już zapowiedział możliwość wycofania się z przyszłorocznej obniżki. Ważą się losy, gdzie powstanie ten milion nowych miejsc pracy - u nas, jeśli składki spadną, czy w Wielkiej Brytanii i Irlandii, jeśli nie" - konkluduje Piotr Skwirowski w "Gazecie Wyborczej".

"Gazeta Wyborcza"/Siekaj/dabr
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~falstaff
34 złote - jak znalazł
flaszka ok 20pln i jeszcze będzie na soczek + wodę mineralną na kaca
:-)
~Anka
Ale tylko raz w miesiącu :) A poważnie ... Jeśli to ma być podwyżka która zahamuje moje roszczenia wobec pracodawcy to gratuluję ekspertom oceny sytuacji na rynku. I zapraszam chętnych z rządu, niech się ze mną zamienią ale nie na miesiąc, jak to zrobiło dwóch posłów, tylko na przynajmniej na kadencję. Czy to tak dużo że człowiek Ale tylko raz w miesiącu :) A poważnie ... Jeśli to ma być podwyżka która zahamuje moje roszczenia wobec pracodawcy to gratuluję ekspertom oceny sytuacji na rynku. I zapraszam chętnych z rządu, niech się ze mną zamienią ale nie na miesiąc, jak to zrobiło dwóch posłów, tylko na przynajmniej na kadencję. Czy to tak dużo że człowiek chce żyć godnie?

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki