REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

OPZZ chce społecznego nadzoru nad OFE

2010-09-04 11:18
publikacja
2010-09-04 11:18
Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych postuluje społeczny nadzór nad zarządzaniem Otwartymi Funduszami Emerytalnymi.

Zdaniem wiceszefowej OPZZ Wiesławy Taranowskiej nie może być tak, że obywatele nie mają żadnego wpływu na to, co dzieje się z ich pieniędzmi gromadzonymi na przyszłą emeryturę, na to w jaki sposób te pieniądze są inwestowane.

Wiesława Taranowska zaznaczyła, że wysokie zarobki zarządzających Otwartymi Funduszami Emerytalnymi nie gwarantują Polakom wysokich emerytur w przyszłości. Dodała, że to nie w porządku, że najniższa emerytura z OFE po dziesięciu latach oszczędzania wynosi 10-15 złotych a prezes dostaje pensję w wysokości czterdziestu paru tysięcy. To prawda, że prezesi banków zarabiają więcej ale w banku mamy gwarancję, że to, na co się z bankiem umawiamy zostanie zrealizowane. W OFE zaś włożone 100 złotych może za pół roku byc uszczuplone do 50-ciu albo jeszcze mniej - podkreśla rozmówczyni IAR.

Podczas spotkania premiera Donalda Tuska z prezesami OFE proponowano, by każdy fundusz składał się z subfunduszy dla ludzi młodych i takich, którzy w niedługim czasie przejdą na emeryturę. Ten dla ludzi młodych agresywnie inwestowałby w akcje a ten dla starszych kupowałby bezpieczne obligacje skarbu państwa, tak by zabezpieczyć oszczędności przed kryzysem. Według Wiesławy Taranowskiej taki pomysł niesie ryzyko narażania ludzi młodych na niskie emerytury w przyszłości. Może się bowiem okazać, że strata na agresywnych funduszach jest nie do odrobienia.

Zgodnie z zapowiedziami rządu reforma II Filaru czyli obowiązkowych OFE ma zostać przygotowana i wejśc w życie do końca roku.
Źródło:IAR
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Siedem spółek, które wyjdą na prostą w drugim półroczu. „Akcje to nie zakład, który ma się rozstrzygnąć w ciągu miesiąca”
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~fakty
synekurki i to wysoko płatne do obsadzenia przez tych co to stoją na straży biednego społeczeństwa. W tym kilka posad dla przyjaciół z CRZZ - o przepraszam ! oni teraz chyba nazywają się teraz OPZZ. Oczywiście wikt i opierunek na tych odpowiedzialnych stanowiskach zapewnili by sami ubezpieczeni (czytaj: przymusowo okradani) ze swoich synekurki i to wysoko płatne do obsadzenia przez tych co to stoją na straży biednego społeczeństwa. W tym kilka posad dla przyjaciół z CRZZ - o przepraszam ! oni teraz chyba nazywają się teraz OPZZ. Oczywiście wikt i opierunek na tych odpowiedzialnych stanowiskach zapewnili by sami ubezpieczeni (czytaj: przymusowo okradani) ze swoich (dobrowolnie :) oddawanych składek.

Nikt przy zdrowych zmysłach nie kwestionuje że wolny wybór czyli zniesienie przymusu ubezpieczeń radykalnie pomogło by samym OFE w poprawie zarządzania odkładanymi tam pieniędzmi przyszłych emerytów (poza członkami rządu, ich eksperami i samymi OFE :) Problem w tym że władza nie zgodzi się na oddanie obywatelowi choćby części jego własnych pieniędzy, które zawłaszczyła pod pretekstem składki emerytalnej ZUS czy OFE (składka ZUS/OFE to kolejny podatek - taki balcerowiczowski "popiwek" - tylko że dla niepoznaki zwany składką emerytalną).

Składki ZUS są stracone dla przyszłego emeryta bo one znikają w chwile po zaksięgowaniu i idą na wypłaty obecnych emerytur a po naszych zostaje tylko komputerowy zapis księgowy (da się skorygować w ułamku sekundy by nie straszył zainteresowanych :)
Składki OFE rząd chce zawłaszczyć tak samo jak ZUS bo ma coraz bardziej przeraźliwe manko w kasie zwanej budżetem. Póki co zmusza OFE by za max. 60% naszych składek OFE kupowały bezwartościowe obligacje skarbu państwa i w ten sposób finansowały uciechy władzuchny. Nikt z owej władzuchny nie ma zamiaru oddać tych pieniędzy (choćby dlatego że ich nie ma do zwrotu) do OFE ani zapłacić odsetek od tej "pożyczki". A do wyjęcia pozostaje jeszcze 40% środków które OFE mogły "inwestować" w inne bardziej ryzykowne instrumenty np. akcje.

Dlatego należy spodziewać się że prędzej czy później (raczej po wyborach) władzuchna połozy łapę na (naszej ?) kasie z OFE a obecne wycofanie się z tych planów i kolejna "reforma" OFE tow. prof. Góry to zwykła ściema dzięki czemu same OFE podoją dodatkowo nieco samych swoich członków w ramach tej reformy - ale do czasu.

Pisząc "nasze składki" używam znaku zapytania bo zgodnie z wyrokiem sądu
najwyższego z wiosny 2008 nasze składki odkładane w OFE nie są już "nasze" tylko należą do "systemu emerytalnego". Zatem terminu "nasze składki" można używać tylko do składek które są nam odbierane z chwilą wypłaty pensji. Z chwilą ich wpłaty na rachunek ZUS vel OFE nie są już one "nasze" tylko nalezą do "systemu emerytalnego".

Może kiedyś w tym kraju do władzy dojdzie człowiek (mało prawdopodobne bo tu wybierają tylko różnej maści socjalistycznych lewaków) , który w swoim programie odda składki OFE ich właścicielom i zakończy funkcjonowanie tej oszukańczej piramidy finansowej o nazwie system emerytalny autorstwa tow. prof. Góry, tow. Lewickiej i charyzmatycznego tow. prof. euroosła (szefa eurooselskiego parlamentu) Buzka całościowo odpowiedzialnego za ten bajzel.
~ghjkethjgh
ja zarabiam 25% rocznie od 15 lat. czy mi potrezeba ofe?
~FK
spoleczny nadzor... znaczy stolki dla ZZ'owych? ;)))

Wystarczyla by dobra konkurencja... i mozliwosc wyboru...

Powiązane: Emerytury

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki