2009-08-06 15:05 Źródło: PAP
Niedozwolone zapisy dot. umów kredytowych Lukas Banku (krótka2)
06.08. Warszawa (PAP) - W umowach o kredyty zawieranych w Lukas Banku znajdowały się niedozwolone zapisy dotyczące pobierania opłat związanych z dochodzeniem wierzytelności - wynika z czwartkowego orzeczenia Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Lukas Bank pobierał od klientów, którzy spóźniali się ze spłatą kredytów, opłaty za każdorazowe upomnienie telefoniczne (13 zł), korespondencję (15 zł), a za wyjazd interwencyjny 50 zł.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który pozwał bank w maju br., nie kwestionował wysokości pobieranych opłat, ale brak precyzyjnych zasad wykorzystywania tych uprawnień. Bank mógł stosować wszystkie te środki jednocześnie - np. oprócz wysłania upomnienia listem, mógł również telefonicznie skontaktować się z kredytobiorcą. Przez to - zdaniem UOKiK - klient mógł być narażany na dodatkowe, nieuzasadnione koszty.
SOKiK zakwestionował również klauzulę, zgodnie z którą bank mógł nie zwracać składki zapłaconej na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego po ustaniu ryzyka. Ryzyko to ustaje wraz ze spłatą części kredytu, stanowiącą tzw. niski wkład własny. W momencie ustania ryzyka - zdaniem Urzędu - bank powinien zwrócić składkę za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej.
W czwartek SOKiK wydał również wyrok w sprawie umów kredytowych w Getin Banku. Wynika z niego, że bank ten nie może utrzymywać podwyższonego oprocentowania kredytu po prawomocnym wpisie hipoteki do księgi wieczystej. (PAP)
luo/ ago/ pad/ jbr/
Lukas Bank pobierał od klientów, którzy spóźniali się ze spłatą kredytów, opłaty za każdorazowe upomnienie telefoniczne (13 zł), korespondencję (15 zł), a za wyjazd interwencyjny 50 zł.
Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów, który pozwał bank w maju br., nie kwestionował wysokości pobieranych opłat, ale brak precyzyjnych zasad wykorzystywania tych uprawnień. Bank mógł stosować wszystkie te środki jednocześnie - np. oprócz wysłania upomnienia listem, mógł również telefonicznie skontaktować się z kredytobiorcą. Przez to - zdaniem UOKiK - klient mógł być narażany na dodatkowe, nieuzasadnione koszty.
SOKiK zakwestionował również klauzulę, zgodnie z którą bank mógł nie zwracać składki zapłaconej na ubezpieczenie niskiego wkładu własnego po ustaniu ryzyka. Ryzyko to ustaje wraz ze spłatą części kredytu, stanowiącą tzw. niski wkład własny. W momencie ustania ryzyka - zdaniem Urzędu - bank powinien zwrócić składkę za okres niewykorzystanej ochrony ubezpieczeniowej.
W czwartek SOKiK wydał również wyrok w sprawie umów kredytowych w Getin Banku. Wynika z niego, że bank ten nie może utrzymywać podwyższonego oprocentowania kredytu po prawomocnym wpisie hipoteki do księgi wieczystej. (PAP)
luo/ ago/ pad/ jbr/
Gorące tematy
Najnowsze
- 2012-05-29
-
- 15:44
- Stolica ogłosiła gotowość do Euro 2012 [IAR]
- 15:32
- Ministerstwo Spraw Wewnętrznych domaga się od BBC sprostowania [IAR]
- 15:28
- Rolnicy do premiera: czujemy się lekceważeni [IAR]
- 15:26
- Prometeia Capital: strategie inwestycyjne na NewConnect [BankierPress]
- 15:23
- Cena miedzi na LME spadła do 7676,25 USD za tonę [PAP]








Dodaj komentarz