2012-02-02 07:21 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Nie podoba ci się przepis? Skrytykuj go
Ministerstwo Gospodarki planuje, by każdy mógł zgłaszać online opinie o rządowych projektach przepisów. Na początku dotyczyć to będzie resortu gospodarki - czytamy w "Rzeczpospolitej".
Na początek 2013 roku zaplanowano uruchomienie platformy konsultacji online. Resort ogłosił właśnie zwycięzcę przetargu na jej budowę. Koszt inwestycji to 790 tysięcy złotych. 85 procent wykłada Unia Europejska.
Opinię na temat projektu ustawy bądź rozporządzenia będzie mógł wyrazić online każdy, a nie jak do tej pory tylko organizacje, jak związki zawodowe czy stowarzyszenia przedsiębiorców. Jeżeli system się sprawdzi, pod koniec przyszłego roku może zostać przeniesiony do pozostałych resortów.
Ministerstwo Gospodarki zapewnia, że oprócz aktualnych wersji aktów prawnych będzie można komentować wcześniej przyjęte ustawy i rozporządzenia, co ma ułatwić czyszczenie ich z niedoróbek.
Więcej w "Rzeczpospolitej".
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/"Rzeczpospolita"/kl/dj
Na początek 2013 roku zaplanowano uruchomienie platformy konsultacji online. Resort ogłosił właśnie zwycięzcę przetargu na jej budowę. Koszt inwestycji to 790 tysięcy złotych. 85 procent wykłada Unia Europejska.
Opinię na temat projektu ustawy bądź rozporządzenia będzie mógł wyrazić online każdy, a nie jak do tej pory tylko organizacje, jak związki zawodowe czy stowarzyszenia przedsiębiorców. Jeżeli system się sprawdzi, pod koniec przyszłego roku może zostać przeniesiony do pozostałych resortów.
Ministerstwo Gospodarki zapewnia, że oprócz aktualnych wersji aktów prawnych będzie można komentować wcześniej przyjęte ustawy i rozporządzenia, co ma ułatwić czyszczenie ich z niedoróbek.
Więcej w "Rzeczpospolitej".
Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/"Rzeczpospolita"/kl/dj
- Nie podoba ci się przepis? Skrytykuj go Autor: ~widmo 2012-02-02 11:11
- nic nie zmienią bo prawem żądzą interesy niewielu a podporządkować muszą się wszyscy
- Nie podoba ci się przepis? Skrytykuj go Autor: ~ED 2012-02-02 10:11
- To coś takiego jak "zeszyt skarg i zażaleń" z PRL ? Sens tego jest taki, żeby se ludzie popisali skargi, których ... NIKT NIE CZYTA :)


Dodaj komentarz