Lekcje nie odbywają się w 200 litewskich szkołach. Najwięcej szkół strajkuje w Kłajpedzie i na Żmudzi. Do strajku nie dołączyła żadna z wileńskich szkół, ani żadna ze szkół z polskim językiem wykładowym.
Od stycznia władze zwiększyły nauczycielom wynagrodzenie o 15 procent i obiecują następną 20 procentową podwyżkę od września. To nie zadowala nauczycieli, którzy żądają natychmiastowego zwiększenia pensji.
Obecnie nauczyciele na Litwie zarabiają średnio około 1200 litów. To równowartość takiej samej kwoty w złotówkach. Natomiast średnia wypłata w kraju wynosi 2100 litów. Władze opracowały długoterminowy program podwyżki płac i obiecują, że w 2011 r. nauczyciele będą średnio zarabiali tyle samo co urzędnicy państwowi.
Z powodu niskich zarobków i ciężkich warunków coraz wiecej nauczycieli rezygnuje z prac w szkołach. Zdaniem Związków Zawodowych Pracowników Oświaty, jeśli taka tendencja się zachowa, za 4-5 lat zabraknie nauczycieli chętnych do pracy w litewskich szkołach.
Źródło:IAR































































