2007-03-13 06:50 Źródło: Bankier.pl
Ministerstwo Skarbu i Unicredit rozwiążą problem wezwania na akcje mini-BPH?
Z informacji "Gazety Prawnej" wynika, że Ministerstwo Skarbu i przedstawiciele włoskiej grupy Unicredit w najbliższych tygodniach mają ustalić sposób rozwiązania problemu wezwania na akcje mini-BPH. Ministerstwo Skarbu twierdzi, że transakcja podziału i sprzedaży mini-BPH nie jest zagrożona.
"Włosi są zadowoleni z rozmów z resortem i wierzą, że wkrótce sprawa zostanie ostatecznie rozwiązana" - mówi osoba zbliżona do transakcji. Niedawno "Gazeta Prawna" ujawniła, że sprzedaż mini-BPH może się opóźnić. "Inwestor, który zdecyduje się kupić akcje części Banku BPH od Unicredit (warte 3-6 mld zł), będzie bowiem musiał ogłosić wezwanie także na pozostałe papiery banku, ale po cenie nie niższej od średniej z sześciu ostatnich miesięcy. To oznacza, że jeśli kupujący będzie chciał przejąć mini-BPH tuż po podziale, musi liczyć się z tym, że w wezwaniu zapłaci cenę uwzględniającą kurs giełdowy spółki z okresu sprzed podziału (czyli zapłacić dodatkowe 2 mld euro)." - podaje dziennik.
"Na takie rozwiązanie nie zgodzi się żaden z pięciu banków, które starają się o kupno BPH (hiszpański Banco Santander, amerykański General Electric, austriacki Raiffeisen oraz francuskie BNP Paribas i CreditMutuel). Ta największa transakcja bankowa w tym roku zależna
jest od stanowiska resortu skarbu i Komisji Nadzoru Finansowego. Obowiązek ogłoszenia wezwania i cena wynikają wprost z przepisów prawa. Co więcej, ich celem jest ochrona akcjonariuszy mniejszościowych." - czytamy.
W ubiegłym roku Ministerstwo Skarbu zadecydowało, że Unicredit, do którego należą banki Pekao i BPH, będzie musiał przed połączeniem obu instytucji sprzedać część banku BPH. Zgodnie z podpisanym porozumieniem Pekao przejmie 285 oddziałów BPH oraz 420 placówek partnerskich. Natomiast w wystawionym na sprzedaż mini-BPH zostanie 200 placówek i 204 bankomaty.
Na podstawie: Monika Krześniak, Gazeta Prawna / www.gazetaprawna.pl
"Włosi są zadowoleni z rozmów z resortem i wierzą, że wkrótce sprawa zostanie ostatecznie rozwiązana" - mówi osoba zbliżona do transakcji. Niedawno "Gazeta Prawna" ujawniła, że sprzedaż mini-BPH może się opóźnić. "Inwestor, który zdecyduje się kupić akcje części Banku BPH od Unicredit (warte 3-6 mld zł), będzie bowiem musiał ogłosić wezwanie także na pozostałe papiery banku, ale po cenie nie niższej od średniej z sześciu ostatnich miesięcy. To oznacza, że jeśli kupujący będzie chciał przejąć mini-BPH tuż po podziale, musi liczyć się z tym, że w wezwaniu zapłaci cenę uwzględniającą kurs giełdowy spółki z okresu sprzed podziału (czyli zapłacić dodatkowe 2 mld euro)." - podaje dziennik.
"Na takie rozwiązanie nie zgodzi się żaden z pięciu banków, które starają się o kupno BPH (hiszpański Banco Santander, amerykański General Electric, austriacki Raiffeisen oraz francuskie BNP Paribas i CreditMutuel). Ta największa transakcja bankowa w tym roku zależna
jest od stanowiska resortu skarbu i Komisji Nadzoru Finansowego. Obowiązek ogłoszenia wezwania i cena wynikają wprost z przepisów prawa. Co więcej, ich celem jest ochrona akcjonariuszy mniejszościowych." - czytamy.
W ubiegłym roku Ministerstwo Skarbu zadecydowało, że Unicredit, do którego należą banki Pekao i BPH, będzie musiał przed połączeniem obu instytucji sprzedać część banku BPH. Zgodnie z podpisanym porozumieniem Pekao przejmie 285 oddziałów BPH oraz 420 placówek partnerskich. Natomiast w wystawionym na sprzedaż mini-BPH zostanie 200 placówek i 204 bankomaty.
Na podstawie: Monika Krześniak, Gazeta Prawna / www.gazetaprawna.pl
- Ministerstwo Skarbu i Unicredit rozwiążą problem wezwania na akcje mini- Autor: allach 2007-03-13 12:30
- Sa gorsze -patrz PekaoSa,Kredytbank
- Re: kondolencje Autor: ~kapo 2007-03-13 11:18
- to i tak nie Polski bank do Balcerowicza to pytanie
- kondolencje Autor: ~ruffy 2007-03-13 11:16
- jako ekonomista nie rozumiem jak można byc klientem takiego zdzierczego banku jak BPH. czy ten naród nie potrafi liczyć???


Dodaj komentarz