REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Miedź bliżej tegorocznych szczytów

2009-11-04 12:54
publikacja
2009-11-04 12:54
Dodaj Bankier.pl w Google
Środowe przedpołudnie przyniosło kontynuację wczorajszego wzrostu cen miedzi. Czerwonemu metalowi sprzyja poprawa nastrojów na rynkach akcji i nieco słabszy dolar. Niemniej jednak popyt na realny metal pozostaje wyjątkowo słaby.

O godzinie 12:50 w Londynie za tonę miedzi trzeba było zapłacić 6.550$, czyli o 0,6% więcej niż na zamknięciu wczorajszych notowań i o 3,3% powyżej wtorkowego minimum.

W ten sposób rynek miedzi znów podążył za giełdowymi indeksami. Bowiem wbrew obawom pesymistów wczorajsza sesja na Wall Street nie przyniosła spadków, a dziś europejskie indeksy rosną po przeszło 1%.

W ten sposób spekulacyjny popyt na ryzykowne aktywa wywołał wzrost notowań metali przemysłowych, którym pomogły też dane z amerykańskiego przemysłu. Wrześniowe zamówienia na dobra trwałe wzrosły o 1,4% m/m po spadku o 2,6% miesiąc wcześniej.

Jednakże pomimo deklarowanej przez menedżerów logistyki poprawy koniunktury w przemyśle popyt na miedź z magazynów Londyńskiej Giełdy Metali pozostaje na poziomie ze stycznia. Wczoraj do wydania ze składów LME przeznaczono niespełna trzy tysiące ton metalu, co stanowi zaledwie 0,8% ogółu zapasów. Od maja giełdowe rezerwy miedzi zwiększyły się aż o 45%, co sygnalizuje nadprodukcję czerwonego metalu. W tym kontekście śmiesznie wyglądają opinie, że przyczyną zwyżki notowań miedzi jest trwający już trzy tygodnie chilijskich górników pracujących dla koncernu BHP Billiton.

K.K.
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki