Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

2009-08-15 11:18 Źródło: Bankier.pl

Bankier.pl

Marcin Radlak: recepta na sukces w tradingu


Szukając złotego środka, metody dzięki której zacznę automatycznie i bez wysiłku zarabiać na giełdzie spędziłem wiele czasu. Najpierw zainspirowały mnie wskaźniki Analizy Technicznej, które wydały mi się rozwiązaniem problemu [...]. W praktyce jednak okazywało się, że wykonanie transakcji zgodnie z dobrym sygnałem, który nie różnił się od wielu złych z przeszłości, było jednak rzeczą bardzo trudną. Doszedłem do wniosku, że wskaźniki te są zbyt “proste”.

Pełny tekst na blogu Marcina Radlaka. Zapraszamy

Następny etap mojego tradingu to fizyczne dokonywanie transakcji, testowanie różnego rodzaju formacji cenowych, obliczeń, przekształceń, tworzenie systemu, którym mógł bym podążać mechanicznie. Efekt - wydaje mi się, że wszystko co bym nie robił, doprowadziło do tego, że nauczyłem się wykonywać transakcje tak, aby nie popełniać najczęstszych błędów dzięki czemu osiągane wyniki nie były obarczone takimi zniekształceniami. Patrząc jednak na rezultaty moich wielu systemów, wydaje mi się, że wszystkie dawały wyniki nie lepsze od rzutu monetą, tzn. szansa zysku do straty była równa 1:1.

W wyniku tych wszystkich poszukiwań, dotarłem do momentu, w którym uznałem, że sukces tradera nie polega na tym, jak dobry ma system. [...] A wszystko dlatego, że ludzie dopasowują się do tego, co aktualnie dzieje się na rynku. I tak w jednym dniu, jeden wskaźnik może działać perfekcyjnie, podczas gdy dzień później, może dawać najgorsze sygnały ze wszystkich.

Zauważyłem, że sytuacje na giełdzie można skatalogować, w zależności od tego, jakie ruchy panują na rynku. Niektóre oferują wiele okazji zarobku kilku punktów w ciągu kilku-kilkudziesięciu sekund, podczas gdy inne dają możliwość na zdobycie max 1-2 w czasie podobnym do powyższego przykładu. [...] Najlepsze efekty osiągam więc, gdy zamiast oczekiwać na to, co powinno się stać, mam “czysty umysł” i reaguję zgodnie z tym co aktualnie się dzieje. Dlatego właśnie uznałem, że największym sukcesem jest umiejętność zastosowania stylu, który umożliwi wykorzystać aktualną sytuację do maksimum.

Dlatego też, najlepszym podejściem do tego wszystkiego jest uznać, że nie ma skrótów - nie ma możliwości na szybkie wzbogacenie się minimalnym wkładem. Nie ma innego sposobu na naukę bycia systematycznie zyskownym jak poświęcony czas. Im więcej go mamy, tym większe szanse na większy sukces.

Więcej na blogu Marcina Radlaka. Zapraszamy






Auta dla Firm w Super Ofercie!

Fiat Professional : Ducato, Doblo, Scudo, Fiorino
Sprawdź rabaty w Viamot – Dealer w Krakowie!

Komentarze do artykułu
Marcin Radlak: recepta na sukces w tradingu Autor: ~wsza   2009-08-16 21:02
pirdu pirdu oszolomie !!!
Marcin Radlak: recepta na sukces w tradingu Autor: ~tt   2009-08-15 12:10
I wlasnie o to chodzi... niestety gdy w gre wchodza pieniadze, bardzo malo osob potrafi myslec racjonalnie ...
Marcin Radlak: recepta na sukces w tradingu Autor: ~racjonaly gracz   2009-08-15 12:03
piszesz i piszesz.....i wyszlo, ze najlepsze jest racjonalne myslenie...wielki znawca sie znalazl...maslo maslane...