Od początku tygodnia dolar względem euro umocnił się o prawie 3%, a cena złota wyrażona w tej walucie spadła o 4,3%, zatrzymując się ponad ważnym oporem na poziomie 850$ za uncję. Mocniejszy dolar sprawia, że złoto podobnie jak inne surowce staje się droższe dla posiadaczy innych walut, co zazwyczaj obniża ich ceny.
Jednakże popyt na złoto jest wspierany przez coraz silniejsze obawy o wzrost inflacji, przed którą część inwestorów chroni się kupując metale szlachetne. Strach przed utratą wartości przez papierowy pieniądz jest napędzany przez galopujące ceny ropy, które dzisiaj utrzymują się powyżej poziomu 135$ za baryłkę.
Dlatego też bardzo istotne dla rynku złota będą dzisiejsze dane o inflacji w Stanach Zjednoczonych – odczyt wyższy od oczekiwań zapewne umocni dolara, co w krótkiej perspektywie pewnie zaszkodzi złotu. Jednak w dłuższym terminie wyższa inflacja zwiększy zainteresowanie złotym kruszcem.
O zwiększonym zainteresowaniu złotem poinformował dzisiaj największy fundusz ETF na tym rynku, czyli SPDR Gold Trust, w którego posiadaniu jest już 605,21 ton złota, a więc o 7,66 ton więcej niż w środę.
Niemniej jednak w piątek o godzinie 14:00 w Londynie uncja złota kosztowała 862,90 dolarów i była o 0,6% tańsza niż na zamknięciu wczorajszych notowań. Srebro potaniało o 0,8%, notując kurs 16,34$ za uncję.
K.K.



























































