Od początku tygodnia rośnie zainteresowanie złotem, które postrzegane jest jako bezpieczna przystań w burzliwym otoczeniu. W poniedziałek przez rynki akcji przetoczyła się kolejna fala przeceny, a notowania amerykańskich obligacji skarbowych osiągnęły najwyższe ceny od ponad pół wieku. Taka sytuacja premiuje złoto, które traktowana jest jako alternatywa dla papierów dłużnych emitowane przez rządy.
Metalom szlachetnym powinna też pomóc dzisiejsza decyzja Fed-u, który zapewne po raz kolejny obniży stopy procentowe. Ekspansywna polityka monetarna zwiększa ryzyko wzrostu inflacji oraz zmniejsza dochodowość papierów dłużnych.
O godzinie 12:20 w Londynie uncja złota była kwotowana na poziomie 1007,55 dolarów za uncję, czyli o 0,3% wyżej niż na wczorajszym zamknięciu. Wczoraj kurs złota zanotował nowy rekord na poziomie 1032.70$ za uncję.
Rośnie też zainteresowanie złotem zgłaszane przez inwestorów indywidualnych, którzy kupują metale szlachetne za pośrednictwem funduszy ETF. W posiadaniu największego podmiotu tego typu jest już 663,83 ton złota, czyli o prawie 9 ton więcej niż tydzień wcześniej.
K.K.




























































