REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kurs ropy odbił się po wczorajszych spadkach

2009-03-12 13:24
publikacja
2009-03-12 13:24
Dodaj Bankier.pl w Google
W czwartek notowania ropy Brent powróciły do poziomu 43$ po wczorajszym spadku o ok. 3$ na baryłce. Dane o produkcji i zapasach rysują dość niejednoznaczny obraz popytu na „czarne złoto”, ale inwestorzy wyraźnie liczą na pozytywną dla nich decyzję OPEC.

Opublikowany wczoraj raport Departamentu Energii tym razem trafił w oczekiwania analityków: zapasy ropy wzrosły o 750 tys. baryłek, lecz aż o 3 mln baryłek zmalały rezerwy benzyny (oczekiwano spadku o 1 mln). Ale równocześnie spadła produkcja i poziom wykorzystania mocy produkcyjnych w rafineriach. Relacja zapasów do popytu utrzymuje się w pobliżu poziomów nienotowanych od roku 1995.

W lutym o 2,3% r/r zmalała też produkcja paliw w Chinach. Jednak w ujęciu miesięcznym i tak odnotowano wzrost, ponieważ w styczniu wielkość produkcji spadła aż o 9,4%.

Z drugiej strony inwestorzy liczą, że w trakcie weekendu państwa OPEC podejmą decyzję o zmniejszeniu podaży ropy. Determinację kartelu potwierdza sondaż agencji Bloomberga. Ankietowani przedstawiciele firm paliwowych i analitycy oszacowali, że w lutym państwa OPEC (poza Irakiem) dostarczały o 3,8 mln baryłek dziennie mniej niż we wrześniu. Oznacza to, że członkowie kartelu zrealizowali przeszło 90% swoich zobowiązań dotyczących ograniczenia produkcji.

Tymczasem o godzinie 14:20 za baryłkę ropy Brent płacono 43,32$, a więc o 3,5% więcej niż w środę. Za baryłkę amerykańskiej ropy gatunku Light Crude żądano 43,31$, czyli o 1,3% więcej niż wczoraj.

K.K.
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki