Kurs EUR/USD zszedł do poziomu 1,55$ i jest już o ponad dwa centy niższy niż jeszcze dwa dni temu. Mocniejszy dolar zniechęca do inwestowania w surowce, ponieważ stają się one wówczas droższe dla graczy dysponujących innymi walutami, co zazwyczaj zmniejsza popyt.
W rezultacie w piątek przed południem w Londynie cena tony miedzi z trzymiesięcznym terminem dostawy wyniosła 7.955 dolarów i była o 0,3% niższa niż na czwartkowym zamknięciu notowań na LME.
Z kolei w Szanghaju sierpniowe kontrakty na miedź przeceniono o 1,5%, do poziomu 60.560 juanów (8.720 dolarów). W tym tygodniu zapasy giełdy w Szanghaju zmalały o 2% i osiągnęły stan 44,6 tys. ton.
Tymczasem na LME coraz szybciej tanieje cyna, której cena jeszcze w połowie miesiąca biła historyczne rekordy, przekraczając poziom 25 tysięcy dolarów za tonę. W piątek w południe tona tego metalu kosztowała już tylko 20.650$ i była o 13% tańsza niż na początku tygodnia. Zdaniem analityków przyczyną tak silnej przeceny tego metalu jest wzrost zapasów – wcześniej z powodu ograniczeń eksportowych narzuconych przez Indonezję obawiano się, że cyny na rynku może zabraknąć. Od początku roku do szczytu z 15. maja cyna zyskała na wartości aż 56,7%, bijąc na głowę stopy zwrotu osiągane na pozostałych metalach przemysłowych.
K.K.



























































