Dzisiejsze dane z największej gospodarki strefy euro pokazały, że inflacja w marcu osiągnęła wartość 3,3% i była najwyższa od 12 lat. O godzinie 11:00 poznamy natomiast skalę wzrostu cen detalicznych w całej strefie euro. Wstępne szacunki Eurostatu mówiły, że dynamika HICP wyniosła 3,5%, czyli najwięcej od 16 lat.
Tak duży wzrost cen oddala perspektywę cięć stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny, na co od kilku miesięcy liczy sektor finansowy. Jednak ostatnie wypowiedzi członków Rady EBC oraz dane makroekonomiczne czynią obniżkę ceny pieniądza coraz mniej prawdopodobną.
Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w Stanach Zjednoczonych, gdzie inflacja wynosi obecnie 4% przy stopach funduszy federalnych na poziomie 2,25%. Po dzisiejszych danych Departamentu Handlu ekonomiści oczekują, że inflacja CPI wyniesie 0,3% m/m. Mimo perspektywy rosnącej inflacji inwestorzy powszechnie oczekują, że Rezerwa Federalna obniży w kwietniu stopy procentowe o 25-50 pkt. bazowych.
Tymczasem na rynku walutowym o godzinie 10:00 euro było wyceniane na 1,5841 dolara, czyli o 0,3% wyżej niż na zamknięciu wczorajszych kwotowań. W ten sposób do nowego rekordu na kursie EUR/USD brakuje już nieco ponad pół centa.
K.K.





























































