2008-03-05 06:44 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Kto chciał siłą wyprowadzić pielęgniarki?
Rodziny zastępcze dowiadują się w urzędach, że nie mogą skorzystać z dużej ulgi rodzinnej - pisze "Gazeta Wyborcza". Problem dotyczy około 50 tysięcy dzieci.
Pracownicy urzędów skarbowych bezradnie rozkładają ręce i mówią, że prawdopodobnie ustawodawca zapomniał o rodzinach zastępczych. Specjaliści od prawa podatkowego podkreślają, że obecne przepisy wykluczają interpretacje, która pozwoliłaby na odliczenia podatkowe dla takich rodzin.
Pracownicy Ministerstwa Finansów z kolei przypominają, że rodziny wychowujące dzieci z domów dziecka nie płacą podatku dochodowego od pomocy, którą otrzymują od państwa. Korzystają też z wielu innych ulg i pomocy społecznej, a - zdaniem ministerstwa - na większą pomoc po prostu państwa nie stać.
"GW"/IAR/jp/dyd
Pracownicy urzędów skarbowych bezradnie rozkładają ręce i mówią, że prawdopodobnie ustawodawca zapomniał o rodzinach zastępczych. Specjaliści od prawa podatkowego podkreślają, że obecne przepisy wykluczają interpretacje, która pozwoliłaby na odliczenia podatkowe dla takich rodzin.
Pracownicy Ministerstwa Finansów z kolei przypominają, że rodziny wychowujące dzieci z domów dziecka nie płacą podatku dochodowego od pomocy, którą otrzymują od państwa. Korzystają też z wielu innych ulg i pomocy społecznej, a - zdaniem ministerstwa - na większą pomoc po prostu państwa nie stać.
"GW"/IAR/jp/dyd


Dodaj komentarz