W chwili obecnej z ulgi pozwalającej na odliczanie odsetek od kredytu mieszkaniowego mogą korzystać wszystkie osoby, które wcześniej nie korzystały z ulg mieszkaniowych oraz nabywają swoje pierwsze mieszkanie na rynku pierwotnym.
Przyjęty przez rząd projekt nowelizacji prawa podatkowego zakłada, że osoby, które będą na koniec bieżącego roku prawo do odliczania odsetek będą mogły z tego korzystać do 2028 roku. Często podkreślaną zaleta tej ulgi jest ujawnianie dochodów oraz możliwość odliczania odsetek płaconych również od kredytów walutowych. Podatnicy mogą odpisać odsetki od kredytu przeznaczonego na zakup mieszkania w części nie przekraczającej 189 tys. zł.
Alternatywnie wprowadzone dopłaty do kredytów mogą sprzyjać zwiększaniu zdolności kredytowej mniej zamożnych rodzin, ale ograniczenie dopłat jedynie do mieszkań nie przekraczających 75 mkw. oraz domów o powierzchni 140 mkw., przy założeniu przeciętnego poziomu ceny liczonego według kosztów budowy może spowodować, że zainteresowanie dopłatami będzie znikome. Warunki wymagane do ubiegania się o dopłaty są bowiem zbyt rygorystyczne. Przy obecnej sytuacji na rynku mieszkaniowym może dodatkowo okazać się, że rzeczywiste ceny transakcyjne będą dużo wyższe niż określone przepisami limity.
BP
Na podstawie „Gazeta Wyborcza“
M. Wielgo, „Złap i ulgę, i dopłatę”


























































