Indeks cen nieruchomości urban.one w marcu 2017 roku wskazał na dalsze utrzymywanie się cen mieszkań na polskim rynku. Na horyzoncie widać już jednak koniec wsparcia w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”, a deweloperzy i pośrednicy spodziewają się dalszego zamrożenia stawek na rynku nieruchomości.
Wskazania indeksu nieruchomości za marzec wyniosły 95,62 pkt w ujęciu dla całego polskiego rynku. Zmiana względem poprzedniego miesiąca była znikoma, bo w lutym odczyt kształtował się na niemal takim samym poziomie – 95,65 pkt. Wahania były nieco większe dla grupy dużych miast Polski (Krakowa, Poznania, Wrocławia, Gdańska, Gdyni i Łodzi) i odrębnej analizy dla Warszawy – wynika z danych zgromadzonych w comiesięcznym raporcie Bankier.pl, „Pulsu Biznesu” i Cenatorium.
Stabilny koniec I kwartału pod względem cen mieszkań
Indeks cen nieruchomości urban.one dla Warszawy wzrósł z 93,42 pkt w lutym do 93,81 pkt w marcu. W ujęciu rok do roku wzrost wyniósł 0,65 pkt. Stabilizacja w pierwszym kwartale dotyczyła także dużych miast – w tym przypadku wystąpił jednak niewielki spadek z 95,02 pkt do 94,74 pkt w ujęciu miesięcznym.
Stabilizacja notowana jest również w przypadku prognoz co do warunków gospodarczych na rynku nieruchomości. Brak zmian dla całej Polski przewiduje w najbliższych sześciu miesiącach 70 proc. ankietowanych w badaniu Cenatorium. Z kolei dla grupy dużych miast za utrzymaniem się warunków gospodarczych opowiedziało się 75 proc. respondentów. W przypadku Warszawy głosy rozkładały się mniej więcej po połowie dla braku zmian i poprawy warunków gospodarczych. W żadnej z przytoczonych grup specjaliści nie obstawili ich pogorszenia.
Wzrosty cen na rynku gruntów
Od kilku lat notowane są powolne wzrosty wartości indeksu dla gruntów pod zabudowę. W relacji miesiąc do miesiąca wzrost wyniósł ponad 2 pkt – w marcu indeks wskazał 125,89 pkt. Rok temu jego wartość nie przekroczyła 121 pkt.

60 proc. ankietowanych spodziewa się, że warunki gospodarcze na tym rynku nie ulegną zmianie w ciągu najbliższego półrocza. Uczestnicy badania przewidujący pogorszenie się sytuacji stanowią coraz mniejszą grupą – w marcowej edycji badania za takim scenariuszem opowiedziało się 25 proc., a 15 proc. obstawiło poprawę.
Bez zmian do końca roku, ale koniec „Mieszkania dla młodych” utrudni zakup pierwszego mieszkania
Choć niektórzy z przedstawicieli rynku mieszkaniowego biorących udział w badaniu Cenatorium nisko oceniają wpływ finansowania zakupu pierwszego mieszkania w ramach programu „Mieszkanie dla młodych”, większość spodziewa się zmiany na rynku wraz z jego zakończeniem. Przyszły rok stoi pod znakiem ostatniej transzy dopłat, które mogą stanowić wkład własny wymagany przy zaciąganiu kredytu hipotecznego.
– Ostatnim okresem, na który program będzie miał pozytywny wpływ, będzie ostatni kwartał 2017 roku. W styczniu 2018 roku pieniądze skończą się w kilka - kilkanaście dni, co potencjalnym beneficjentom niemal uniemożliwi przeprowadzenie całej transakcji w kolejnym roku bez wcześniejszego przygotowania – komentuje Bartosz Turek z Open Finance.
Deweloperzy mają odczuć skutki zamknięcia programu dopiero w połowie przyszłego roku. Dziś jednak nic nie wskazuje na to, żeby przygotowywali się na zmniejszony popyt – 2016 rok zamknęli z rekordowymi liczbami dotyczącymi oddanych do użytku lokali, udzielonych pozwoleń na budowę i rozpoczętych inwestycji.
W ubiegłym miesiącu pisaliśmy, że większy wpływ na rynek będą miały spodziewane podwyżki stóp procentowych ustalanych przez Radę Polityki Pieniężnej. Wyższe stopy odbiją się na koszcie kredytów zaciąganych na zakup nieruchomości, co przy dzisiejszym wysokim minimalnym wkładem własnym może odsunąć w czasie realizację marzeń o własnym mieszkaniu.



























































