Komentarz poranny
Jak ryzykowne jest zostawanie z otwartymi pozycjami na noc
pokazała
idealnie wczorajsza sesja w USA. Przez ponad połowę sesji mieliśmy
bardzo duży
spadek, który do godz. 20:00 sięgnął rozmiarów
doprowadzających na dzisiejsze
otwarcie do masakry byków. Na szczęście dla nich sesja nie
kończy się o 20:00 a
indeksy amerykańskie lubią zagrać Dax'owi na nosie. Ten
właśnie o tej godzinie
kończy notowania ( wczoraj na -84 ) Od godz. 20 to prawdziwa ":hossa"
:-) DJ
wzrósł +150 NQ +100 pkt i mogło wywołać to u nas mały szał
zakupów. Wszystko
zmieniło się jak w kalejdoskopie a smaczku dodawał fakt, że Dax
dał się zrobić
"w balona" i będzie z rana mocno odrabiać straty ( 80-100 na plusie
? ). No i
teraz najśmieszniejsze. Wszystko zmieniło się po raz trzeci.
Oracle dało ostrzeżenie, że nie spełni prognoz zysku.
Zabraknie 2 centów do
obiecanych 12. Spadek 20%. Pociągnęło to w otchłań kolejne
spółki, a warningi
kolegów z branży tylko pomogły. Oracle Msft Cisco Intel Siebel Sun
Worldcom.
Wymieniam w kolejności największego wolumenu po sesji. Wszystko na
dużych
minusach. Jak na taką masakrę największych spółek kontrakty
trzymają się
zadziwiająco dobrze. NQ -39 ( do różnicy Fair Value -11 czyli jest
-50 pkt ) SP
-7. Jak to się przełoży na nasz rynek ??? Szczerze powiem że nie
wiem co
przeważy. Trzeba poczekać na otwarcie i zobaczyć co rynek uznał
za ważniejsze.
Czy wzrosty w czasie sesji czy spadki po niej. Dzisiejsza sesja w USA
nie
zapowiada się optymistycznie więc nie wiem czy znajdą się
chętni na kupno.
Otwarcie powinno być jednak wyżej i przydałaby się z tego
poziomu jakaś korekta.
Odbicia są nawet w największych bessach, a teraz jesteśmy dość
nisko i do linii
trendu byczki mogłyby podgonić notowania. Wykres Nic na razie
nie wymyśle.
Opór 1480 ( mały ) 1490 a później 1520. Wsparcie mocne 1460 (
później przepaść )
MP
Źródło:Marek Pryzmont i Kamil Jaros





























































