REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Komentarz po sesji

2001-03-22 18:40
publikacja
2001-03-22 18:40

Komentarz po sesji

Najważniejszym chyba sygnałem jaki dziś można było zauważyć na naszym rynku to słabsza dyspozycja „kasy” albo raczej niezwykle mocna kontraktów. Doszliśmy chyba do momentu gdy gracze „terminowi” uwierzyli w końcu w kontynuację wzrostów w ramach obecnego odbicia. Przewrotnie dla niektórych inwestorów taka grupowa wiara jest sygnałem zajęcia pozycji przeciwnej. Ja bym się jednak tak nie spieszył (też padłem ofiarą presji popytu?).  Po pierwsze, patrząc na „doły” jakie notowały dziś DAX oraz CAC można uznać, że i tak cały nasz rynek, łącznie z kasowym, był mocny. Po drugie, kierując się analizą techniczną nie należy się zbyt mocno obawiać. MACD oczywiście sobie rośnie ale tutaj mamy do czynienia z pewną inercją ruchów. Ważniejszym dla takich krótkoterminowych ruchów wydaje się oscylator w tym wypadku CCI. Ten mimo nieznacznego spadku nie przebił jednak swej linii trendu. Daje to podstawy do przypuszczeń, że to jeszcze nie koniec korekty.

Nie chcę tu uchodzić za piewcę hossy. Proszę mnie źle nie zrozumieć. Nie mam wątpliwości, że trwa obecnie bessa i nie ma na razie takich sygnałów, które mówiłyby co innego. Jednak zadaniem naszych codziennych komentarzy jest próba przewidzenia sytuacji na następnej sesji. Dywagacje na temat dalszej przyszłości zostawiamy sobie na czas pisania „Weekendowej...”. To co obecnie trwa to jedynie odbicie i nic więcej. Trend jest nadal spadkowy. Tylko od inwestora zależy jak się zachowa w takiej sytuacji. Ogólna zasada brzmi by nie zajmować pozycji przeciw rynkowi czyli, że obecnie otwieranie długich jest nie wskazane. Co najwyżej można zamknąć krótkie. Jednak czy nie szkoda wykorzystać ruchu wzrostowego nawet gdy jest on krótki? Szkoda ale ryzyko z tym związane jest na tyle duże, że właściwie można się na nie skusić jedynie podczas sesji grając intraday. Trzeba mieć mocne nerwy (bądź sporo niepotrzebnej gotówki) by na noc zostawać z pozycją otwartą przeciw rynkowej tendencji. Nie wspominam nawet o tym co się dzieje w Stanach bo to tylko kolejny czynnik, który zmusza do zastanowienia przed złożeniem zlecenia „kup”. Sama „moc” naszego rynku nie wystarczy. Ktoś w końcu odpuści a konsekwencje będą bolesne. Reasumując, sytuacja techniczna nie wygląda jeszcze na tyle źle by już jutro oczekiwać zwałki, co najwyżej sesji podobnej do dzisiejszej. Dodatkowo dochodzą wspomniane we wcześniejszym komentarzu trzy białe świeczki. Niech „moc” będzie z długimi. Tego im trzeba, niech się nacieszą. Przecież to długo już nie potrwa. KJ

Źródło:Marek Pryzmont i Kamil Jaros
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki