REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Komentarz po sesji

2001-03-07 18:42
publikacja
2001-03-07 18:42

Komentarz po sesji


Kolejna dobra sesja do daytradingu. Dlaczego do daytradingu ? Po pierwsze na rynku jest duża zmienność, a po drugie przewidzenie sytuacji w dłuższym terminie jest znacznie utrudnione. Powody są mam nadzieje jasne. Rynek jest w takim stanie emocjonalnym, że najdrobniejsze informacje powodują spore wzrosty, albo paniczne wyprzedaże. Trend średnioterminowy jest w dół, ale spadek na otwarcie przyznać trzeba był trochę za duży, przynajmniej dla mnie. Jednak spadki na rynku kasowym szybko pokazały kto dzisiaj rządzi - niedźwiedzie. Trzech muszkieterów SFT PKM OPT ciągnęły skutecznie rynek w dół. O Elektrimie nawet nie wspominam, on zawsze w trudnych chwilach pomoże niedźwiadkom. I nagle....... jak grom z jasnego nieba spadła na rynek informacja, że wielka wróżka NYSE mówi o bardzo tanich akcjach i zachęca do kupna. Pani Cohen jakby ktoś nie wiedział. Kropka. Musi być kropka bo nie chcę się wypowiadać na temat tej Pani i jej zeszłorocznych prognoz nietrafionych o .... ponad 20%. Już nic nie mówię. Wróćmy do tego co się działo u nas. Po tej informacji kontrakty na indeksy amerykańskie wystrzeliły razem z Dax'em na północ. Jak już mówiłem, na naszym rynku ostatnio więcej emocji niż rozumu, więc czym prędzej podążyliśmy śladem giełd zachodnich. Skończyć to się musiało tak jak się skończyło. Ostrzegałem że ta "hossa" to patykiem na wodzie pisana i wystarczy by USA i Dax przestały rosnąć a podaż przystąpi do silnego ataku. Atak był na tyle zdecydowany, że sprowadził kontrakty o prawie 20 pkt. Jak to wpłynęło na sytuację techniczną ? Na świeczkach dziennych nic wielkiego się nie stało. Wskaźniki powoli zachęcać będą do kupna, ale jeśli spojrzy się, że dziś, pierwszy raz od 3 świeczek jest większy obrót i to na pierwszej spadkowej sesji, to chęci do kupna może zabraknąć. Spójrzmy na koniec na wykres Intraday Oprócz wsparć i oporów, które narysowane są od paru dni, dodałem na nim kanał spadkowy. W zależności od tego czy Stany skończą się źle czy dobrze liczyłbym na testowanie górnego lub dolnego ograniczenia. Na koniec zapytam samego siebie jakie jest ryzyko zostawiania długiej/krótkiej pozycji na noc. Aby zarobić na długiej to USA muszą sporo wzrosnąć. W przypadku spadku lub nawet tylko neutralnej sesji będzie u nas spadek. Mamy przecież trend spadkowy i spada dużo łatwiej niż rośnie. Chociażby dzisiejsze otwarcie. Aby otwarcie było wyższe potrzebne jest jeszcze, żeby żadna większa spółka nie dała ostrzeżenia po sesji. Widać więc że ryzyko długiej pozycji jest przez ostatnie tygodnie znacznie większe, choć nie przesądza to o jutrzejszym spadku. Pokazuje tylko skalę ryzyka. Jeśli chodzi o moje zdanie to sądzę, że rynek stać jeszcze będzie na jedną małą falę wzrostową, a później zagłębimy się ponownie w otchłani spadków. Na jutro liczy się 50% USA 50% Elektrim. MP
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:Marek Pryzmont i Kamil Jaros
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Długi

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki