Kolejne niepowodzenie przy teście oporów w USA będzie dzisiaj negatywnie oddziaływało na rynki europejskie
Po wczorajszej sesji w USA nieco nabrane giełdy Eurolandu powinny trzymać się blisko zera, ale od południowej strony. AHI pokazało +0,14%, a kontrakty są w okolicach zera. Rynki powinny czekać, co dalej z tego wyniknie, jako że sytuacja jest wyjątkowo niejasna. Opory się obroniły, ale są bardzo blisko, a wielkich powodów (w krótkim terminie) do wzrostów nie widać. Dzisiaj dalej powinno tanieć Cisco po wczorajszym obniżeniu prognoz przez Wachovia Securities. Informacja o tym, że Gateway dopiero w 2003 roku planuje powrót do zysków też nie poprawi nastrojów. W tej sytuacji trzeba czekać na następne impulsy ze spółek albo na dane makro.Dane makro w USA są dzisiaj o 14.30 i o 16.00. O 14.30 zostanie podane następne przybliżenie PKB w czwartym kwartale. Pamiętamy, jakie zaskoczenie i euforię wywołały przybliżone dane o tym, że PKB wzrósł o 0,2%. Teraz prognozy wahają się między + 0,2 a 0,4%. Nie wykluczam tego, ale jeśli okaże się, że jednak PKB spadło to co prawda nie wywoła wielkiego spadku indeksów (w końcu liczą się teraz nadzieje), ale nastroje nieco by popsuło. Oczywiście, jeśli dane będą lepsze to będzie odwrotnie. O tej samej godzinie dowiemy się, jaka była ilość noworejestrowanych bezrobotnych w zeszłym tygodniu. Nie znam oczekiwań. Wszystko, co poniżej 383 tys. będzie dobrą informacją, a powyżej złą. O 16.00 będzie podany indeks aktywności gospodarczej w rejonie Chicago w lutym. Prognozy mówią o wzroście z 45,1 do 47 – 47,4. To całkiem realne liczby.
U nas wczorajszy dzień (po sesji) nie przyniósł żadnych rewelacji. RPP była na tyle rozsądna, że przesłała opinię o programie gospodarczym rządu tylko samemu rządowi pozostawiając premierowi decyzję czy opublikować ten dokument. Muszę przyznać, że to bardzo sprytne rozwiązanie pozwalające uniknąć większej awantury (oczywiście przy założeniu, że ta opinia była krytyczna). Po wczorajszym dniu widać już, że sejm zajmie się Radą, ale na razie SLD będzie przeciw zmianom ustawy. Jeśli jednak w marcu nie będzie obniżki stóp to już nie ta Rada będzie je obniżała w kwietniu. Na razie ta sprawa nie będzie bardzo ważna. W sejmie ugrzęźnie na dłużej i dopiero za miesiąc nabierze znaczenia. Gdyby jednak rząd chciał wojny i upublicznił (zakładam, że krytyczną) opinię RPP o programie gospodarczym to mogłoby się zrobić gorąco. Nie podejrzewam rządu jednak na tym etapie o takie działanie.
Wczoraj zachowanie naszego rynku było wyjątkowo słabe. Dzisiaj informacja o tym, że akcje PKN są wyprzedawane przez BoNY powinna osłabić kurs spółki. Podobnie powinno być z Optimusem - pakietówka już została zrobiona i nie ma powodu do utrzymywania wysokiego kursu. Nie wierzę zaś w to, że dyskusje w koalicji o zasadach handlu ziemią po wejściu do UE doprowadzą do zerwania koalicji – to raczej „chciejstwo” niektórych mediów.
Dziwiłbym się, gdyby dzisiaj otwarcie nie było bardzo słabe. Okno hossy na WIG-20 (1368) powinno zostać natychmiast zamknięte. Dalej wsparciem jest linia trendu w ujęciu liniowym (1348) pkt. Zakładam, że nie zostanie pokonana w dniu dzisiejszym. Rynek powinien podlegać wahaniom wynikającym ze zmian w Europie, ale konsekwentnie powinien być również od nich słabszy.




























































