Jak mówi jego obrońca adwokat Jacek Potulski mimo,że oskarżony odmówił składania wyjaśnień, to jednak zdecydował na bieżąco odnosić się do poszczególnych dowodów, przedstawianych sądowi. Dziś ustosunkował się do wyjaśnień złożonych przez oskarżoną.
Również dziś przed sądem stawili się świadkowie. Sąd zdecydował się na wezwanie osób, które były świadkami poznania się oskarżonej z agentem CBA. Chodzi o uczestników kursu na członków rad nadzorczych, w którym brała udział oskarżona. Byli to głównie posłowie, którzy zeznawali przed sądem, w jakich okolicznościach Beata Sawicka poznała agenta CBA. Na kolejnych rozprawach przesłuchane zostaną też osoby pracujące w Urzędzie Miasta Hel.
Proces jest finałem afery, kiedy to posłanka PO została zatrzymana przez Centralne Biuro Antykorupcyjne, gdy przyjmowała pieniądze od funkcjonariusza Biura. W październiku 2007 roku funkcjonariusze CBA zatrzymali Beatę Sawicką, gdy przyjmowała, jak napisano w akcie oskarżenia, łapówkę za "ustawienie" przetargu na zakup działki na Helu.
W związku z tym, że do zdarzenia doszło tuż przed wyborami do parlamentu, sprawa ta wywołała wiele kontrowersji. PO i część mediów zarzucały szefowi CBA Mariuszowi Kamińskiemu, że działał na polityczne zamówienie ówczesnego premiera Jarosława Kaczyńskiego.
Źródło:IAR































































