2002-03-20 10:08 Źródło: Informacyjna Agencja Radiowa
Kłopoty Elektrimu odbiją się na całej giełdzie
Konsekwencje kłopotów Elektrimu są dużo większe, niż można sobie wyobrazić - uważa komentator "Prawa i Gospodarki" Stanisław Koczot. Gazeta przypomina, że kurs akcji holdingu spadł o ponad 26 procent.
Publicysta pisze, że wcześniej zagraniczni inwestorzy nie bali się lokować swoich funduszy w Elektrimie, bowiem myśleli, że w razie niespodziewanych kłopotów nic złego się nie stanie, gdyż - z uwagi na dużą płynność akcji - zawsze zdążą wyjść z tego interesu. Ale - jak zauważa Koczot - zagranica pomyliła się. Dzisiaj wierzyciele nie mogą odzyskać swoich pieniędzy, kurs spada, a aktywa Elektrimu są warte coraz mniej. Rozczarowanie inwestorów zagranicznych do Elektrimu odbije się czkawką całej warszawskiej giełdzie. Nawet jeśli BRE Bank ocali przynajmniej część majątku Elektrimu, to i tak raz straconej dobrej opinii nie uda się szybko odzyskać - konkluduje komentator.
Publicysta pisze, że wcześniej zagraniczni inwestorzy nie bali się lokować swoich funduszy w Elektrimie, bowiem myśleli, że w razie niespodziewanych kłopotów nic złego się nie stanie, gdyż - z uwagi na dużą płynność akcji - zawsze zdążą wyjść z tego interesu. Ale - jak zauważa Koczot - zagranica pomyliła się. Dzisiaj wierzyciele nie mogą odzyskać swoich pieniędzy, kurs spada, a aktywa Elektrimu są warte coraz mniej. Rozczarowanie inwestorów zagranicznych do Elektrimu odbije się czkawką całej warszawskiej giełdzie. Nawet jeśli BRE Bank ocali przynajmniej część majątku Elektrimu, to i tak raz straconej dobrej opinii nie uda się szybko odzyskać - konkluduje komentator.








Dodaj komentarz