REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Kapelan prezydenta mieszka jak minister

2007-03-01 06:00
publikacja
2007-03-01 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google
Prezydencki kapelan, ksiądz Roman Indrzejczyk, kilka tygodni temu dostał rządowe mieszkanie - ustalił "Dziennik". Z tych informacji wynika, że był to pomysł Lecha Kaczyńskiego, który wręcz nakazał księdzu przeprowadzkę do służbowego lokalu.

Ksiądz Indrzejczyk od dwóch i pół roku jest na emeryturze. Do tej pory mieszkał przy parafii Dzieciątka Jezus na warszawskim Żoliborzu, gdzie przez 18 lat był proboszczem. Na jej stronie internetowej cały czas widnieje jako rezydent. Teraz zmienił adres. "To prezydent się uparł. Nie raz słyszałem, jak nakłaniał Indrzejczyka, by nie rezygnował z tego, co mu się należy" - twierdzi informator "Dziennika" z otoczenia głowy państwa.

Tę wersję opowiada gazecie jeszcze jeden pracownik Kancelarii Prezydenta: "Kaczyński namawiał go do tego mieszkania od początku kadencji. Indrzejczyk bronił się rękami i nogami. W końcu powiedziano mu wprost, że ma się tam przeprowadzić i koniec".

Rzecznik Lecha Kaczyńskiego Maciej Łopiński potwierdza, że ksiądz Indrzejczyk ma służbowe mieszkanie. Ale zaprzecza, że miał w tym swój udział prezydent.

Do tej pory żaden z prezydenckich kapelanów nie korzystał z rządowego lokalu - przypomina "Dziennik".

Dziennik/rch/jędras
Źródło:IAR
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki