REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Już 6 mld zł ulokowali Polacy w polisach antypodatkowych

2008-06-18 07:09
publikacja
2008-06-18 07:09
Dodaj Bankier.pl w Google
Polisy na życie i dożycie sprzedawane w bankach jako alternatywa dla lokat bankowych cieszą się coraz większym zainteresowaniem. Można oszacować, że w ciągu pierwszych pięciu miesięcy Polacy ulokowali w ten sposób około 6 mld zł. Trudno o dokładne dane, bo część banków i towarzystw nie podaje wyników.

– Możemy tylko powiedzieć, że od 1 stycznia do dziś udało nam się zebrać więcej niż w całym ubiegłym roku – mówi Krzysztof Małecki, rzecznik Getin Banku. Z rankingu przygotowanego przez Expandera dla GP wynika, że Getin Bank oferuje najlepsze oprocentowanie tego typu polis.

Rekordowe wzrosty

Konkurenci pokazują rekordowe rezultaty. – W 2007 roku osiągnęliśmy około 350 mln zł ze sprzedaży produktu MilleInwestycja. W tym roku, do maja włącznie, było to ponad 1,5 mld zł – mówi Dorota Hołownia z Banku Millennium. Jej firma współpracuje w tym zakresie z PZU Życie, które jest liderem na rynku takich polis. W ciągu pierwszych czterech miesięcy PZU zebrało około 3 mld zł, bo współpracuje też z Deutsche Bankiem, BOŚ i PKO BP.

Dwa ostatnie przykłady są o tyle ciekawe, że takie polisy były sprzedawane w ramach subskrypcji na przełomie marca i kwietnia, choć zwykle są one w ciągłej ofercie banków. – Sprzedaż takich polis w I kwartale tego roku przyniosła prawie 800 mln zł, podczas gdy w analogicznym okresie 2007 roku było to ponad 100 mln zł – mówi Sabina Salamon, rzecznik Deutsche Banku. Pozostali gracze również notują spore przychody – AXA 180 mln zł, Nordea 328 mln zł, a Uniqa 150 mln zł.

Inwestycje na chwilę

Skąd taka popularność polisolokat? – Druga połowa 2007 r. oraz początek 2008 r. przyniosły spadki indeksów na GPW. Masowo wycofywane z giełdy środki musiały znaleźć nowe miejsce na rynku. Głównym beneficjentem w takiej sytuacji okazały się lokaty bankowe oraz ubezpieczenia na życie i dożycie z jednorazową składką, które dają pewność osiągnięcia z góry określonych zysków – mówi Agnieszka Gocałek, dyrektor biura bancassurance w PZU Życie.

Monika Szlosek, z Deutsche Banku uważa, że nawet doświadczeni inwestorzy, którzy wycofali się z produktów rynku kapitałowego, decydują się na półroczne umowy, z góry zakładając powrót do bardziej agresywnych form inwestowania, kiedy skończą się spadki na parkiecie. Stąd w przypadku tego banku przeważają polisy sześciomiesięczne, choć ich oprocentowanie jest niższe niż 12-miesięcznych. Klienci cenią sobie bardziej mobilność środków niż wyższy procent.

Jaki interes w zachęcaniu klientów do kupowania polis inwestycyjnych mają banki? Czy w przypadku śmierci w okresie trwania umowy składka z odsetkami zostanie wypłacona spadkobiercom? Czy pieniądze te nie podlegają podatkowi od spadków i darowizn ?

Marcin Jaworski

Więcej: Gazeta Prawna 18.06.2008 (118) – str.4
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
W portfelu ma 200 mln zł. „Najwięcej pieniędzy można zarobić tam, gdzie rynek się myli"
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
~Zyga
Szkoda, że w nagłówku autor nie zaznaczył "Artykuł sponsorowany".
Fundusze antypodatkowe jest to wielkie naciąganie klientów, którym się wydaje, że w ten sposób ominą podatki. Podatki rzeczywiście omijają tylko sami nic z tego nie mają. Nabijają tylko kasę :ubezpieczycielom - czyli różnym towarzystwom spod ciemnej gwiazdy,
Szkoda, że w nagłówku autor nie zaznaczył "Artykuł sponsorowany".
Fundusze antypodatkowe jest to wielkie naciąganie klientów, którym się wydaje, że w ten sposób ominą podatki. Podatki rzeczywiście omijają tylko sami nic z tego nie mają. Nabijają tylko kasę :ubezpieczycielom - czyli różnym towarzystwom spod ciemnej gwiazdy, które zleciały się na polski rynek w poszukiwaniu żeru. Niech nikt się nie łudzi, że uzyska cokolwiek więcej niż gdyby odkładał te same kwoty w banku i i zapłacił od nich podatek. Moje doświadczenia w tym zakresie są bardzo złe. Zostałem naciągnięty przez brokera na ubezpieczenie + lokata. Po 5 latach udało mi się odzyskać to co włożyłem. Gdybym to zrobił wcześniej to straty były by nieporównanie większe. ( gdybym wycofał się w ciągu pierwszych 3 lat nic bym nie odzyskał). I co ztego , że byłem ubezpieczony na życie ( do wysokości mojego wkładu po 10 latach). Ja na życie i tak jestem już wielokrotni ubezpieczony począwszy od ZUSu, Zakład Pracy, NW , bilety lotnicze itp. Tylko tam gdzie bym się znalazł to skarbonki nie ma.
~jos
tak, ale większość Polaków preferuje natychmiastowe korzyści podatkowe nad teoretycznie większymi korzyściami z długookresowych inwestycji. Prawdopodobnie wynika to z braku zaufania do stabilności zasad gry.
Dlatego dużo ludzi wkładało i będzie wkładać pieniądze w produkty oferujące jakiekolwiek zwolnienia podatkowe, nawet jeśli
tak, ale większość Polaków preferuje natychmiastowe korzyści podatkowe nad teoretycznie większymi korzyściami z długookresowych inwestycji. Prawdopodobnie wynika to z braku zaufania do stabilności zasad gry.
Dlatego dużo ludzi wkładało i będzie wkładać pieniądze w produkty oferujące jakiekolwiek zwolnienia podatkowe, nawet jeśli obiektywnie są lepsze inwestycje.
Problem polega na tym, że polskie rządy ignorują to zjawisko i zlikwidowały wszelkie możliwości uzyskiwania ulg dzięki inwestowaniu w społecznie potrzebnych obszarach (mieszkania na wynajem, wcześniej obligacje skarbowe), więc inwestorzy dążący do uzyskania korzyści podatkowych są zdani na pastwę tych różnych "antypodatkowych" lokat.
~bu
o jaki madry. Ale czytanie ze zrozumieniem chyba kuleje - gdzie w tekscie była mowa o 30 letnich polisach?
~vbx
Te polisy SA dla mnie bez sensu płacisz przez 30 lat i nie możesz nic wypłacić bo stracisz kasę i jakie to jest porównywalne do lokaty w banku czy do funduszu. Osobiście jak już chce zabezpieczyć swoja przyszłość to wole włożyć pieniądze w fundusz inwestycyjny zamknięty na przykład nieruchomości będzie sobie rósł po woli i spokojnie Te polisy SA dla mnie bez sensu płacisz przez 30 lat i nie możesz nic wypłacić bo stracisz kasę i jakie to jest porównywalne do lokaty w banku czy do funduszu. Osobiście jak już chce zabezpieczyć swoja przyszłość to wole włożyć pieniądze w fundusz inwestycyjny zamknięty na przykład nieruchomości będzie sobie rósł po woli i spokojnie nie reagują na zmiany na giełdzie a jak będę chciał to go sprzedam z zyskiem a nie stracę tak jak w tych polisach.

Powiązane: Sektor bankowy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki