REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Jest nadzieja na uratowanie strefy euro

2012-05-28 07:50
publikacja
2012-05-28 07:50
Dodaj Bankier.pl w Google
Inwestorzy odzyskali nadzieję na uratowanie strefy euro. Przyczyną zmiany podejścia były sondaże pokazujące wzrost szans na zwycięstwo reformatorów w Grecji. Optymizm cementuje zaangażowanie Hiszpanii w pomoc bankom.

Rynek zareagował pozytywnie na wiadomości z Grecji. Kilka ostatnich sondaży pokazało wzrost poparcia dla Nowej Demokracji. Konserwatywna partia wygrywa z lewicową SYRIZĄ, która dotychczas spędzała sen z powiek inwestorom, gdyż zapowiadała odrzucenie pakietu pomocowego. Jednocześnie prawicowe ugrupowanie daje nadzieję na kontynuowanie reform.

Tym sposobem ryzyko rozpadu strefy euro straciło obecnie na znaczeniu. Wiadomość wpłynęła dodatnio na postawę euro, które zawróciło z najniższego poziomu od lipca 2010 roku. O poranku euro kosztowało 1,2536 dolara.

Hiszpania wspiera Bankię


Madrycki rząd zdecydował, że przejmie aż 90 proc. udziałów banku Bankia za kwotę 19 mld euro. Wcześniej planowano przejęcie jedynie 45 proc. udziałów. Czwarty pod względem wielkości hiszpański kredytodawca wpadł w kłopoty ze względu na załamanie rynku nieruchomości oraz drastyczny wzrost liczby zagrożonych kredytów.

W ostatnim czasie Hiszpania znalazła się na celowniku inwestorów. Zagrożenie załamaniem systemu bankowego oraz kryzys gospodarczy wywołały silny wzrost oprocentowania obligacji. Ciężar rodzi ryzyko poważnych trudności finansowych Madrytu, które mogą przybrać rozmiary podobne do greckiego kryzysu.

Rynek już zahartowany


Większe zaangażowanie madryckiego rządu w pomoc dla banków oddaje powagę sytuacji. Jednak inwestorzy pozytywnie zareagowali wieści napływające z Hiszpanii. Podobne odczucia wywołują wieści z Grecji. Pozytywnie wygląda także przebieg sesji na azjatyckich rynkach, gdzie przeważa zielony kolor.

W minionym tygodniu WIG20 obronił ważne wsparcie na poziomie 2.000 p. Natomiast złoty ustabilizował się po ostatniej przecenie. Brak inwestorów ze Stanów Zjednoczonych oraz puste kalendarium otwiera przestrzeń do kontynuowania odbicia. Europejski kryzys pozostaje żywy, jednak giełdy są na tyle wyprzedane, że odreagowanie jest coraz bardziej prawdopodobne.

Piotr Lonczak
Bankier.pl
p.lonczak@bankier.pl





Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Rektor UW chce zdobyć kapitał żelazny i emitować obligacje. „Na dobry początek przydałoby się 10 mld zł”
Tematy

Komentarze (64)

dodaj komentarz
~KIMDZONGKILL
widzę, że znowu się zrobiło prolongowo; mamy odbicie, ale brak kapitału jest aż nadto widoczny; oczekiwania na odbicie jest duże, nawet ja, stary misiek bez S bo się boję odbicia, ale jak obserwuję kasowy, to mam wrażenie że odbicia na 20-30...to wszystko na co stać byczki; gdyby jutro było tak dalej "optymistycznie" to widzę, że znowu się zrobiło prolongowo; mamy odbicie, ale brak kapitału jest aż nadto widoczny; oczekiwania na odbicie jest duże, nawet ja, stary misiek bez S bo się boję odbicia, ale jak obserwuję kasowy, to mam wrażenie że odbicia na 20-30...to wszystko na co stać byczki; gdyby jutro było tak dalej "optymistycznie" to chyba odnowię S
~DrW
Mamy drugiego grubego. Wiadomo czemu dzisiaj szliśmy powyżej EU...
~latarnik odpowiada ~DrW
na S poczekam by odnowić po 2170-80, teraz kilka dni wolnego
pozxdro
magellan.s odpowiada ~latarnik
W końcu wspaniały dzień przyszedl dla byka ;p
~gruby! odpowiada magellan.s
Ostrzegałem rano misiaczków że brak 1 grubemu wora z akcjami:) wczoraj już to było widać:) Teraz gramy pod zamknięcie miesiąca!!! i robimy miazgę świeżym misiaczkom!!! a starzy niech robią dzidę razem z nowymi bykami:)
dyletant
Już dzisiaj paniki nie będzie ale na euforię zakupową jeszcze za wcześnie, może jutro ? Zamknięcie w okolicach 2050.
~Termi
Hmm, to może się udać... Dzisiaj niesamowita "siła" naszej giełdy, przytrzymanie na tych poziomach mimo słabego DAXa, a jutro oparcie się na optymiźmie USA, które generalnie korzysta z takich sytuacji do podniesienia indeksów. Nie wiadomo jak wysoko, ale prostego zarzynania byka już nie ma...
Nie twierdzę, że zaczynamy
Hmm, to może się udać... Dzisiaj niesamowita "siła" naszej giełdy, przytrzymanie na tych poziomach mimo słabego DAXa, a jutro oparcie się na optymiźmie USA, które generalnie korzysta z takich sytuacji do podniesienia indeksów. Nie wiadomo jak wysoko, ale prostego zarzynania byka już nie ma...
Nie twierdzę, że zaczynamy hossę, ale wcześniej przy takim DAXie bylibyśmy -1% niżej... Popyt sprytnie wykorzystuje brak kapitału zwalającego...
zosia3005 odpowiada ~grub
w piątek na fiksie zamknęłam połowę a drugą ciagle trzymam .. bez przekonania co do kierunku ..
dyletant
Sytuacja remisowa. Możliwy ruch w górę ale także wysyp akcji i euro taki jak w piątek. Teraz ruszyli trochę do góry ale nie jest to ruch wiarygodny.

Powiązane: Strefa euro

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki