2010-07-23 16:27 Źródło: Bankier.pl
Inwestorzy w Stanach czekają na wyniki testów
Początek notowań w Stanach charakteryzował się dużą zmiennością indeksów. Inwestorzy za oceanem obserwują rozwój sytuacji w Europie.
Koniec tygodnia na rynkach finansowych został zdominowany przez wydarzenia związane z publikacją wyników stress-testów. Pierwsze złe informacje przyszły o poranku. Było tak za sprawą publikacji El Pais. Gazeta donosiła, że część hiszpańskich banków nie zdołała zaliczyć sprawdzianu.
Po południu pojawiły się kolejne nieoficjalne informacje dotyczące stress-testów. Agencja Bloomberg poinformowała, że testy nie są wiarygodne, gdyż dotyczą jedynie obligacji rządowych, którymi banki handlują. Nie uwzględniają zaś obligacji trzymanych do terminu wykupu.
Po 16:00 na amerykańskiej giełdzie przewagę zdobyła strona sprzedających, co sprawiło, że indeksy rozpoczęły marsz na południe. Na nowojorskiej giełdzie DJIA spadał o ponad 0,1% a S&P500 o przeszło 0,2%. Nasdaq Composite tracił powyżej 0,5%.
Sytuacji nie zdołały poprawić bardzo dobre wyniki osiągnięte przez Forda. Amerykański producent samochodów numer dwa pochwalił się zyskiem netto na poziomie 2,6 mld dolarów. Daje to zysk na akcję wysokości 68 centów. Był to zdecydowanie lepszy wynik niż średnia prognoz analityków, która wynosiła 41 centów.
Dane zgodne z oczekiwaniami przedstawił za to McDonald's. Zysk netto spółki wyniósł 1,23 mld dolarów lub 1,13 dolara na akcję. Średnia prognoz mówiła o wyniku 1,12 dolara na akcję.
Atmosfery nie zdołały poprawić wyniki indeksu Ifo obrazującego nastroje niemieckich przedsiębiorców. Wskaźnik wzrósł do najwyższego poziomu od trzech lat. Co więcej, publikacja danych o brytyjskim PKB także wypadła lepiej od oczekiwań. Wraz z wynikami sprzedaży detalicznej stanowią one wyraźny sygnał ożywienia gospodarczego.
P.L.
Koniec tygodnia na rynkach finansowych został zdominowany przez wydarzenia związane z publikacją wyników stress-testów. Pierwsze złe informacje przyszły o poranku. Było tak za sprawą publikacji El Pais. Gazeta donosiła, że część hiszpańskich banków nie zdołała zaliczyć sprawdzianu.
Po południu pojawiły się kolejne nieoficjalne informacje dotyczące stress-testów. Agencja Bloomberg poinformowała, że testy nie są wiarygodne, gdyż dotyczą jedynie obligacji rządowych, którymi banki handlują. Nie uwzględniają zaś obligacji trzymanych do terminu wykupu.
Po 16:00 na amerykańskiej giełdzie przewagę zdobyła strona sprzedających, co sprawiło, że indeksy rozpoczęły marsz na południe. Na nowojorskiej giełdzie DJIA spadał o ponad 0,1% a S&P500 o przeszło 0,2%. Nasdaq Composite tracił powyżej 0,5%.
Sytuacji nie zdołały poprawić bardzo dobre wyniki osiągnięte przez Forda. Amerykański producent samochodów numer dwa pochwalił się zyskiem netto na poziomie 2,6 mld dolarów. Daje to zysk na akcję wysokości 68 centów. Był to zdecydowanie lepszy wynik niż średnia prognoz analityków, która wynosiła 41 centów.
Dane zgodne z oczekiwaniami przedstawił za to McDonald's. Zysk netto spółki wyniósł 1,23 mld dolarów lub 1,13 dolara na akcję. Średnia prognoz mówiła o wyniku 1,12 dolara na akcję.
Atmosfery nie zdołały poprawić wyniki indeksu Ifo obrazującego nastroje niemieckich przedsiębiorców. Wskaźnik wzrósł do najwyższego poziomu od trzech lat. Co więcej, publikacja danych o brytyjskim PKB także wypadła lepiej od oczekiwań. Wraz z wynikami sprzedaży detalicznej stanowią one wyraźny sygnał ożywienia gospodarczego.
P.L.
- Inwestorzy w Stanach czekają na wyniki testów Autor: ~JOHN 2010-07-24 08:30
- STRES TESTY na POLSKICH INWESTORACH.................


Dodaj komentarz