REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Indeksy za oceanem odrobiły wcześniejsze straty

2010-07-31 11:12
publikacja
2010-07-31 11:12
Dodaj Bankier.pl w Google
Piątkowa sesja rozpoczęła się od spadków spowodowanym słabszym od oczekiwań wynikiem amerykańskiego PKB. Jednak po czasie inwestorzy odzyskali zapał pod wpływem wyników indeksów nastrojów oraz wskaźnika aktywności biznesowej.

Przeczucia odnośnie tempa rozwoju amerykańskiej gospodarki pogarszały się z tygodnia na tydzień. Pierwszym negatywnym sygnałem było obniżenie prognoz wzrostu przez Rezerwę Federalną sprzed kilku tygodni. W tym tygodniu władze monetarne potwierdziły swoje stanowisko w publikacji raportów lokalnych oddziałów Fed, w tzw. Beżowej Księdze.

Okazało się, że amerykańska gospodarka urosła w drugim kwartale o 2,4% w ujęciu annualizowanym. Był to wynik gorszy od prognoz, które mówiły o wzroście o 0,2% większym. Przez pierwsze trzy miesiące roku wzrost wynosił 3,7%. Była to korekta z wyniku 2,7%.

Ta informacja sprawiła, że początek notowań upłynął pod znakiem spadków. Jednak po pewnym czasie giełdy zaczęły odrabiać straty. Było to spowodowane kilkoma czynnikami.

Pierwszy z nich kwartalne raporty spółek giełdowych. Ubezpieczyciel MetLife pochwalił się lepszym wynikiem niż w zeszłym roku. Producent oprogramowania McAfee zaskoczył analityków z tego samego powodu. Internetowe biuro podróży Expedia Inc. Również wypracowała wyniki lepsze od przewidywań.

Do tej pory 77% spółek z indeksu S&P 500, które przedstawiły wyniki, osiągnęło rezultaty lepsze od oczekiwań. Zyski spółek wzrosły o 35% w stosunku do poprzedniego roku.

Nie bez znaczenia były wyniki osiągnięte przez indeksy nastrojów konsumentów i aktywności biznesowej. Wskaźnik Uniwersytetu Michigan obniżył się do 67,8 pkt. Spadek był jednak mniejszy niż przewidywano. Indeks Chicago PMI zaskoczył analityków, gdyż wzrósł do poziomu 62,3 pkt. Przewidywano znacznie gorszego rezultatu.

W piątek indeks S&P 500 zakończył notowania wzrostem o jedną setną procenta. DJIA spadł o 0,01%. Nasdaq Composite zyskał 0,13%.

P.L.
Dodaj Bankier.pl w Google
Źródło:
Tematy

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~tomek
stany stanami a swiat i tak na nich sie patrzy wazne ze u nas jest ok poza ty, jak ktoś jest cwany to inwestuje w fundusze których koszyki sa zbudowane ze spólek w regionach gdzie jest dobrze i wtedy tylko zongluje swoim zaangazowaniem zreszta jesli nie znacie sie a chcecie spróbować to moze warto sie prszejsc do doradcy jak w openie stany stanami a swiat i tak na nich sie patrzy wazne ze u nas jest ok poza ty, jak ktoś jest cwany to inwestuje w fundusze których koszyki sa zbudowane ze spólek w regionach gdzie jest dobrze i wtedy tylko zongluje swoim zaangazowaniem zreszta jesli nie znacie sie a chcecie spróbować to moze warto sie prszejsc do doradcy jak w openie i posłuchać co on ma do powiedzenia
~sylwek7890
Odrobienie strat to tylko podbitka pod końcowe pozbywanie się akcji. Czeka nas duże tąpnięcie na wszystkich parkietach i kto mądry ten korzysta z tego nie czekając na panikę. Przeanalizujcie obroty towarzyszące wzrostom i spadkom. Różnica sięga 80% na korzyść dystrybucji a to może oznaczać tylko jedno.Kto doświadczony ten dobrze Odrobienie strat to tylko podbitka pod końcowe pozbywanie się akcji. Czeka nas duże tąpnięcie na wszystkich parkietach i kto mądry ten korzysta z tego nie czekając na panikę. Przeanalizujcie obroty towarzyszące wzrostom i spadkom. Różnica sięga 80% na korzyść dystrybucji a to może oznaczać tylko jedno.Kto doświadczony ten dobrze wie i już go nie ma na akcjach,tylko spokojnie śpi i czeka na testowanie S&P na 1020-1040 by kupić i pozbyć się przy 1103-1106.
~Harvard z plusem
W Stanach będzie rosło, bo musi rosnąć. Za dużo ludzi żyje tam z giełdy. Jak już nie raz historia pokazała, oni się wcale nie przejmują danymi makro, pompują ile wlezie. Tam się nie inwestuje, tam się spekuluje, a w spekule fundamenty nie mają żadnego znaczenia. W tym momencie nie mogą grać na spadki, bo ich po prostu na to nie stać,W Stanach będzie rosło, bo musi rosnąć. Za dużo ludzi żyje tam z giełdy. Jak już nie raz historia pokazała, oni się wcale nie przejmują danymi makro, pompują ile wlezie. Tam się nie inwestuje, tam się spekuluje, a w spekule fundamenty nie mają żadnego znaczenia. W tym momencie nie mogą grać na spadki, bo ich po prostu na to nie stać, nie mogą sobie (jeszcze) na to pozwolić. Będzie rosło!
~elwira
Pompuja giełdy i beda pompowac az umocnia wszystkie waluty wschodnie i euro bo o to chodzi w tym wszystkim aby teraz odciazyc ameryke gdyz mocny dolar nie jest im na reke .Deflacja w ameryce jest ewidentna i uciekaja tak mysle . Wszystkie kraje ograniczaja deficyty i inwestorzy kupuja bony Pompuja giełdy i beda pompowac az umocnia wszystkie waluty wschodnie i euro bo o to chodzi w tym wszystkim aby teraz odciazyc ameryke gdyz mocny dolar nie jest im na reke .Deflacja w ameryce jest ewidentna i uciekaja tak mysle . Wszystkie kraje ograniczaja deficyty i inwestorzy kupuja bony skarbowe tych krajow takze polskie a z amerykanskich beda niedługo pryskac i dolar niestety w złoto .
~PIT
Bravo Drakula! pelna zgoda ! dane makro są twarde i nieubłagane a chłopcy w krawatach kombinują; sądzę, że koniec miesiąca też zrobił swoje
~ziutek
jestem pewien ze nie powtorza jazdy z zeszlego roku, chociaz beda sie starali stworzyc takie wrazenie
~SS
Aha, aha tylko tyle? Jesteś tego taki pewien?
drakula1
Obserwuję ten cyrk od 20 lat.A ty od ilu?
drakula1
A właśnie,że nie dlatego giełdy odrobiły spadki,że jakieś tam firmy poprawiły wyniki.Powodem wzrostów są nawiedzeni młodzi daydraderzy,którzy myślą,że są na tyle cwani,że w poniedziałek sprzedadzą zakupione w piątek akcje o kilka setnych procenta drożej innym młodym nawiedzonym daytraderom.Wielu nawiedzonych młodych dziennikarzy A właśnie,że nie dlatego giełdy odrobiły spadki,że jakieś tam firmy poprawiły wyniki.Powodem wzrostów są nawiedzeni młodzi daydraderzy,którzy myślą,że są na tyle cwani,że w poniedziałek sprzedadzą zakupione w piątek akcje o kilka setnych procenta drożej innym młodym nawiedzonym daytraderom.Wielu nawiedzonych młodych dziennikarzy ekonomicznych próbuje racjonalnie uzasadnić niniejsze wzrosty pisząc androny,chcąc zarobić marne parę groszy swoimi śmiesznymi artykułami.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki