Dzisiejsza sesja była podporządkowana informacjom z zagranicy. Najważniejszy wpływ miały wyniki finansowe banków: Goldman Sachs i Lehman Brothers, które okazały się lepsze od oczekiwań. Banki dostarczyły impuls do wzrostów. Rozwiały się czarne chmury przede wszystkim nad Lehman Brothers. Wprowadziło to inwestorów w bardzo dobry humor i nawet mieszane dane makro z USA nie mogły przyćmić tego dobrego nastroju.
Liczba rozpoczętych budów spadła w lutym do poziomu 1065K, co okazało się mniej niż w styczniu po korekcie, ale więcej od prognoz. Pozwolenia na budowy również spadły do 978K w porównaniu z danymi za styczeń na poziomie 1048K i oczekiwaniami 1020K. Wskaźniki PPI i Core PPI okazały się wyższe od prognoz, co nie jest dobrą wiadomością na chwilę przed decyzją FED-u. Jednakże większość obstawia, że cięcia będą ostre i wyniosą 100 pkt bazowych na dzisiejszym posiedzeniu Rezerwy Federalnej. Jeżeli będą niższe ( nie można tego wykluczyć, ale wydaje się to wątpliwe), czeka nas rozczarowanie ze strony rynków i kolejna fala wyprzedaży.
Z krajowego rynku nie poznaliśmy ważnych danych makro. Mieliśmy za to parę ciekawych wiadomości ze spółek oraz dwa debiut: spółki doradczo-inwestycyjnej Skyline na głównym parkiecie i spółki Euroimplant na NewConnect. To nie był udany dzień dla nowych spółek. Papiery obu firm straciły na wartości. Akcje Skyline spadły o 5%, a papiery EUI o 8,20%.
Ze spółek dowiedzieliśmy się między innymi o pozytywnych prognozach na 2008 r. spółki Bankier.pl, Resbud oraz ABM Solid. ATM wygrał duży przetarg dla Polskiego Radia, natomiast COMPLEX i PANI TERESA MEDICA podpisały znaczące umowy.
WIG20 skończył dzień na poziomie 2872 pkt i wzrósł o 4,78% powyżej piątkowego zamknięcia. WIG40 zyskał jedynie 0,88%, a WIG80 0,63%. Indeks szerokiego rynku wzrósł o 3,11% do poziomu 46 332 pkt.
Jutrzejsza sesja będzie uzależniona od reakcji giełd amerykańskich i azjatyckich na decyzję oraz komunikat po posiedzeniu FED-u. Sytuacja powinna być nieco bardziej klarowna, dlatego też można spodziewać się większego zainteresowania papierami, co przełoży się na wzrosty obrotów. Skończyliśmy dzień na plusie, ale przy niskim zaangażowaniu inwestorów, co nie stanowi dużego wyznacznika na przyszłe sesje.





























































