REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Huebner o rzekomo dostępnych 82 mld euro w budżecie UE

2012-02-14 19:57
publikacja
2012-02-14 19:57
Dodaj Bankier.pl w Google

14.02. Bruksela (PAP) - Wbrew informacjom KE w budżecie UE na lata 2007-14 nie ma niewydanych 82 mld euro funduszy, są natomiast "jeszcze niewydane" 82 mld, z których tylko około połowę można jeszcze przeprogramować na nowe cele - zapewniała we wtorek była komisarz Danuta Huebner.

"Z zaskoczeniem przyjęliśmy informacje od przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso, o istnieniu 82 mld euro, jakoby +niewykorzystanych+ funduszy strukturalnych. Przyglądając się uważnie tej informacji, doszliśmy do wniosku, że nie są to niewydane pieniądze, ale raczej +jeszcze niewydane+ pieniądze" - powiedziała Huebner, szefowa komisji ds. rozwoju regionalnego Parlamentu Europejskiego.

I wyjaśniła, że owe 82 mld euro to "szacunki" co do jeszcze niewydanych albo nierozdzielonych na konkretne projekty funduszy, z których jednak większość jest już przydzielona poszczególnym krajom na różne programy. Barroso zapowiedział pod koniec stycznia, że owe 82 mld euro będzie można teraz wydać na walkę z bezrobociem młodych i wsparcie małych i średnich przedsiębiorstw.

Ta deklaracja, to zdaniem Huebner, "gest polityczny" by pokazać, że UE zajęła się problemem zatrudnienia wśród młodych. Natomiast nie oznacza, to, że UE ma na ten cel nowe 82 mld euro. "Tylko około połowę z tych środków (82 mld euro) będzie można inaczej przeprogramować. Ile, to się okaże po misjach ekspertów KE w krajach" - powiedziała na konferencji prasowej Huebner. Wskazała, że PE będzie przeciwny przeprogramowywaniu środków, które już teraz służą celom wzrostu gospodarczego.

Wakacje na giełdzie

Z tych niewydanych jeszcze 82 mld euro około kilkanaście dotyczy Polski. Zdaniem Huebner Polska, choć nie jest krajem mającym problem z absorpcją unijnych funduszy i nie została objęta misją ekspertów KE, też może rozważyć przeprogramowanie środków, by lepiej je wykorzystywać. "Ale jestem pewna, że to już jest robione w Polsce, to stały proces" - dodała. Zapewniła, że sama KE regularnie dokonuje przeglądów funduszy i "od lat wspiera zatrudnienie wśród młodych".

W konkluzjach z nieformalnego posiedzenia Rady Europejskiej z dnia 30 stycznia podkreślono, iż Europa powinna w najbliższych latach zwiększyć wysiłki zmierzające do promowania konkurencyjności przedsiębiorstw i do zapewnienia wzrostu gospodarczego w Europie. Komisarz ds. regionalnych Johannes Hahn poinformował PE w poniedziałek, że na początku marca rozpoczną się w tym celu rozmowy między KE a państwami członkowskimi. "Jednakże to od państw członkowskich zależy, czy będą one dostosowywać swoje programy, tak, aby przeciwdziałać bardzo wysokiemu bezrobociu i wspierać MŚP" - zapewnił Hahn.

"Całkowicie podzielam pogląd, że potencjał polityki spójności w tworzeniu wzrostu gospodarczego i zatrudnienia musi być w pełni wykorzystany. Niepokojący jest jednak sposób, w jaki zostało to przedstawione opinii publicznej. Stworzyło to błędne wrażenie, które niepotrzebnie osłabia wizerunek polityki spójności i jej rzeczywisty wpływ na wzrost gospodarczy i tworzenie miejsc pracy" - powiedziała Huebner.

Ze Strasburga Inga Czerny (PAP)

icz/ mki/ jbr/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~Lolo
są dostepne na szkoły, kina, teatry , sklepy z dopalaczami, knajpy dla homo, na inne inwetycje zabrakło i myslą ze od takich inwestycji staniemy się bogaci. ta UE to bankrut bedzie prosic na klęczkach Chiny o pozyczki, albo bedzie drokowac jak USA i modlic się zeby ktoś ten papier raczył nabyc.
~qwe
ja pierdziele ale bełkot. albo pani Huebner albo Czerny (ew. obie) ma coś nierówno pod sufitem.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki