2008-03-02 11:57 Źródło: Gazeta Finansowa
Greenspan niczym Schroeder
Alan Greenspan jest dla wielu wyrocznią w kwestiach finansowych. Nie dziwi więc, że rynki finansowe reagują na każde jego słowo. Ostatnio jednak należy mieć wątpliwości co do bezstronności wypowiedzi byłego Szefa Fed. Alen Greenspan zachowuje się niczym Gerhard Schroeder, który jako kanclerz podpisał umowę z Gazpromem, a po minięciu kadencji zaczął pracować dla tego koncernu. Z Greenspanem jest podobnie.
Kontrowersyjny szef Fed-u
od kilku miesięcy wieszczy recesję i spadki na nowojorskiej giełdzie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że od stycznia Alan Greenspan stał się oficjalnym doradcą Johna Paulsona – najnowszej „gwiazdy” nowojorskiej giełdy, zarazem człowieka, który dorobił się na spadkach cen nieruchomości. Fundusz hedgingowy prowadzony przez Paulsona zarobił w 2007 r. 15 mld dolarów, przy czym prywatny zarobek Paulsona wyniósł bagatela od 3 do 4 mld dolarów. Zresztą na rynku już od dawna mówiło się, że Alan Greenspan doradza Paulsonowi.
W styczniu bieżącego roku jedynie zalegalizowano stan faktyczny. Pytaniem jednak jest, czy Paulson zarobił tyle, bo słuchał się dobrych rad Greenspana, czy dlatego, że Greenspan od kilku miesięcy wieścił zgubę dla rynku nieruchomości. Jak udało się Paulsonowi zarobić na spadku cen nieruchomości? To proste – na początku 2006 r. przewidział, że ceny nieruchomości przestaną rosnąć, choć większość ludzi twierdziła, że ceny domów w USA nigdy nie spadną. Wystarczyło więc mieć inne zdanie niż większość ekspertów i grać na giełdowych instrumentach pochodnych. No i przede wszystkim – mieć rację.
Artur Skoneczko
Kontrowersyjny szef Fed-u
od kilku miesięcy wieszczy recesję i spadki na nowojorskiej giełdzie. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że od stycznia Alan Greenspan stał się oficjalnym doradcą Johna Paulsona – najnowszej „gwiazdy” nowojorskiej giełdy, zarazem człowieka, który dorobił się na spadkach cen nieruchomości. Fundusz hedgingowy prowadzony przez Paulsona zarobił w 2007 r. 15 mld dolarów, przy czym prywatny zarobek Paulsona wyniósł bagatela od 3 do 4 mld dolarów. Zresztą na rynku już od dawna mówiło się, że Alan Greenspan doradza Paulsonowi.
W styczniu bieżącego roku jedynie zalegalizowano stan faktyczny. Pytaniem jednak jest, czy Paulson zarobił tyle, bo słuchał się dobrych rad Greenspana, czy dlatego, że Greenspan od kilku miesięcy wieścił zgubę dla rynku nieruchomości. Jak udało się Paulsonowi zarobić na spadku cen nieruchomości? To proste – na początku 2006 r. przewidział, że ceny nieruchomości przestaną rosnąć, choć większość ludzi twierdziła, że ceny domów w USA nigdy nie spadną. Wystarczyło więc mieć inne zdanie niż większość ekspertów i grać na giełdowych instrumentach pochodnych. No i przede wszystkim – mieć rację.
Artur Skoneczko
- Re: Greenspan niczym Schroeder Autor: ~kapo 2008-03-02 18:27
- Schroder sprzedal dupe sowietom
- Greenspan niczym Schroeder Autor: ~kolo 2008-03-02 18:24
- JUż wierzę w te bajki... .

Dodaj komentarz