Zarabiaj z nami | Logowanie | Newsletter | Forum | Blogi | Konkurs

Znajdź profil

podaj symbol, ticker lub nazwę waloru

szukaj

Księgarnia


Jak zarobiłem 2 000 000 $ na giełdzie. Wydanie II

Cena: 39 zł
więcej narzędzi... 

Moje spółki

TPS16.200.93%
PKN34.15-0.18%
KGH120.902.28%
PEO132.300.68%

Statystyka sesji

Statystyka sesji 2012-05-28 17:34:58
Wolumen: 193 958 249 akcji
Obrót: 984 263 974 zł

Akcje: 183 wzrosło, 131 spadło, 84 bez zmian.

Największe wzrosty:
ITB4.8018.5%
IFC5.7617.3%
RES20.5311.3%
PCI4.4010.0%
PXM1.269.6%
Największe spadki:
EMP51.50-52.1%
O2O0.49-21.0%
ASI2.17-18.1%
MAK2.81-7.9%
PRD1.08-6.9%
Najwyższe wolumeny:
PXM1.2614051184
BRS0.595472429
MDS0.544392243
TPE4.183629347
OIL1.212619439
Najwyższe obroty:
KGH120.9079496320
PEO132.3071712688
PGE17.8063213684
PKO31.4062270218
PKN34.1545350266


2012-02-06 12:30 Źródło: EFIX

EFIX

Grecja znów straszy


Widmo bankructwa znów krąży nad Atenami

Grecja w dalszym ciągu nie daje o sobie zapomnieć. Nie zakończyły się jeszcze negocjacje rządu premiera Papademosa z prywatnymi wierzycielami w sprawie stopnia redukcji zadłużenia, a już pojawił się kolejny problem w postaci braku zgody większości parlamentarnej na dalsze reformy. Polityczni liderzy w obliczu zbliżających się wyborów parlamentarnych nie chcą słyszeć o kolejnych cięciach. Z drugiej strony grecki rząd jest pod silną presją Troiki (MFW, EBC, KE). Ostatnie wypowiedzi szefa Eurogrupy Jean-Claude Junckera o tym, że Grecja może nie unieść ciężaru zadłużenia i stać się niewypłacalną, świadczą o tym, że Europa nie chce już ratować Grecji za wszelką cenę. Po sobotniej telekonferencji ministrów finansów strefy euro, Ewangelos Wanizelos (minister finansów Grecji) stwierdził, że jesteśmy na ostrzu noża. Jeżeli Greckim liderom nie uda porozumieć się w sprawie wymaganych przez Trojkę reform (m.in. obniżenie płacy minimalnej o 25%, uelastycznienie kodeksu pracy, likwidacja 13-tej i 14-tej pensji), nie może liczyć na uruchomienie kolejnej transzy pomocy potrzebnej do wykupienia zapadających w marcu obligacji o wartości blisko 15 mld USD. Jakby tego było mało, zapowiadane są kolejne protesty przeciwko planom oszczędnościowym. Z jednej strony mamy więc unijnych przywódców, którzy sprawiają wrażenie jakby tracili cierpliwość, z drugiej zaś greckich polityków, którzy są pod olbrzymią presją opinii publicznej buntującej się przeciwko dalszemu zaciskaniu pasa.

Rynek obligacji uspokaja rentowności w dól

Z bardzo złymi doniesieniami, jakie płyną w ostatnim czasie z Aten, kontrastuje nieco zachowanie rynku długu. W minionym tygodniu potwierdzone zostały pozytywne tendencje obserwowane na rynku obligacji państw strefy euro już od jakiegoś czasu. Rentowności włoskich oraz hiszpańskich 10-latek, po wcześniejszym mocnym spadku, zakotwiczyły się poniżej poziomów odpowiednio 6 i 5%, co należy potraktować jako pozytywny sygnał. Psychologiczną barierę pokonały również 10-latki francuskie, w przypadku których inwestorzy żądają wynagrodzenia poniżej 3%. Jest to najmniejsza premia za ryzyko francuskich obligacji od października 2011. Najważniejszym pozytywnym sygnałem z rynku długu, jest znaczący spadek rentowności portugalskich obligacji. Dynamicznie rosnące od początku stycznia premie za ryzyko obligacji tego kraju (w przypadku 10-latek wzrost z niespełna 13% do ponad 17%), są przez wielu, w tym niżej podpisanego, uważane za największe zagrożenie w krótkim terminie dla europejskich rynków. W minionym tygodniu obserwowaliśmy odwrócenie tej tendencji rentowności obligacji dziesięcioletnich spadły do poziomu ok. 13,5 %, co oznacza zniwelowanie niemal całego omawianego wzrostu. Najbliższe dni pokażą, czy zmiana sentymentu na tym rynku ma charakter trwały.

Bernanke: Fed w gotowości

Wśród wydarzeń minionego tygodnia, warte uwagi wydaje się wystąpienie szefa amerykańskiego banku centralnego Bena Bernanke przed Komisją Budżetową Izby Reprezentantów. W swojej wypowiedzi szef Fed potwierdził gotowość do dalszego luzowania polityki pieniężnej. Wpisuje się w to w szereg wcześniejszych wystąpień, które również sugerowały możliwość jeszcze bardziej agresywnych działań. Część uczestników rynku odczytuje to, jako zapowiedź kolejnej rundy luzowania ilościowego (QE). Abstrahując od kwestii, po jakie narzędzia tym razem sięgnie Rezerwa, bez wątpienia taka werbalna forma polityki pieniężnej wpływa realnie na rynki. Inwestorzy rozpatrują gorsze dane jako krok w kierunku dalszego luzowania polityki pieniężnej, co dla rynków finansowych oznaczało dotychczas płynnościową hossę.

W Europie kiepski wynik Deutsche Banku, za Oceanem IPO Facebooka przyćmiło kolejne wyniki spółek

Wśród ostatnich publikacji wyników kwartalnych, bardzo negatywnie odebrana została publikacja wyników finansowych za IV kwartał 2011 Deutsche Banku. Spadek obrotów na rynkach kapitałowych, a także odpisy greckich obligacji spowodowały, że bank zamknął kwartał z 351 mln euro straty brutto, podczas gdy analitycy oczekiwali 1,05 mld euro zysku. Kiepski wynik niemieckiego giganta sugeruje, że również inne instytucje finansowe w Europie mogły mieć problem z osiągnięciem satysfakcjonujących wyników w końcówce roku.

W Stanach Zjednoczonych sezon wyników został nieco przyćmiony przez zbliżającą się ofertę publiczną Facebooka. W minionym tygodniu podane zostały widełki cenowe. Wynika z nich, że spółka została wyceniona od 75 od 100 mld dolarów. Oznacza to kapitalizację na poziomie zbliżonym do sieci McDonald's oraz wycenę jednej znajomości na portalu na ok. 1 dolara. Mnożnik cena/zysk na poziomie 75-100, sugeruje bardziej konserwatywnym inwestorom zachowanie ostrożności. Taka wycena oznacza bardzo wysoko postawioną poprzeczkę, co do przyszłej dynamiki zysków i przychodów. Jako argument za tym, że spółka nie jest wyceniana zbyt drogo, podaje się Google, który generując dziesięć razy mniejsze zyski, w IPO w 2004 roku wyceniony został na 23 mld USD (P/E ponad 200!), co jak się później okazało stanowiło atrakcyjną wyceną. Google od debiutu wzrósł prawie 6-krotnie w ciągu 4 lat, i nawet w czasie bessy w 2008 roku jego wycena nie spadła poniżej dwu krotności ceny emisyjnej. Czas pokaże, czy Facebook powtórzy ten sukces.

S&P500 szczyt hossy na wyciągnięcie ręki

Wskazane przez nas w poprzednim raporcie opory, które mogły stanowić zachętę dla strony podażowej do zwiększenia aktywności nie wpłynęły na zmianę obrazu rynku. Cały miniony tydzień obserwowaliśmy systematyczny wzrost indeksu S&P500. Maksimum możliwości strony podażowej stanowiły śródsesyjne korekty. Tym samym znaleźliśmy się jedynie 2% poniżej szczytu hossy z ubiegłego roku (1370 pkt). Oscylator stochastyczny ponownie znalazł się w strefie wykupienia, co potwierdza siłę rynku. Bliskość ubiegłorocznych szczytów oznacza, że zrealizował się nasz średnioterminowy scenariusz wzrostowy. Poziom 1370 stanowi jednak bardzo ważną strefę obrony. Na tym poziomie obecna fala wzrostowa osiągnie długość poprzedniej, co potwierdza dodatkowo wagę tego oporu. Gra na wzrosty wydaje się więc w obecnej sytuacji mocno ryzykowna. Strona podażowa będzie prawdopodobnie próbować grać pod budowę formacji podwójnego szczytu. Najbliższe poziomy obrony dla byków wyznaczają poziomy ok. 1295 oraz 1240 (patrz wykres). Strona popytowa powinna dążyć do przełamania poziomu 1370, aby zanegować ryzyko powstania formacji podwójnego szczytu.

obrazek

DAX ważna strefa oporów

W przypadku niemieckiego indeksu, również mamy do czynienia z bliskością istotnej strefy oporów. Nie wynika ona jednak z poziomu szczytu hossy, ale ekstrapolacji długości poprzedniej fali wzrostowej (układ jest więc analogiczny jak w przypadku S&P500, ale na amerykańskim indeksie wzrosty były bardziej dynamiczne). Równość fal przypada na poziom ok. 6845 pkt i jest to dolne ograniczenie wspomnianej strefy oporów. Od góry opór wyznacza górne ograniczenie hipotecznego kanału wzrostowego (7145 pkt). Scenariusz na indeksie DAX jest w mojej ocenie analogiczny jak w przypadku indeksu S&P500. Potencjalne poziomy obrony dla byków zaznaczyłem na wykresie.

obrazek

Siła relatywna światowych giełd do indeksu S&P500

obrazek

Andrzej Nowak

EFIX Dom Maklerski

andrzej.nowak@efixdm.pl

Przedstawione, w dystrybuowanych przez serwis raportach, poglądy, oceny i wnioski są wyrazem osobistych poglądów autorów i nie mają charakteru rekomendacji autora lub serwisu www.efixdm.pl do nabycia lub zbycia albo powstrzymania się od dokonania transakcji w odniesieniu do jakichkolwiek walut lub papierów wartościowych. Poglądy te jak i inne treści raportów nie stanowią rekomendacji lub doradztwa w rozumieniu ustawy z dnia 29 lipca 2005 o obrocie instrumentami finansowymi. Wyłączną odpowiedzialność za decyzje inwestycyjne, podjęte lub zaniechane na podstawie raportu lub z wykorzystaniem wniosków w nim zawartych, ponosi inwestor. Autorzy serwisu są również właścicielem majątkowych praw autorskich do raportów. W szczególności zabronione jest kopiowanie, przedrukowywanie, udostępnianie osobom trzecim i rozpowszechnianie raportów w całości lub we fragmentach bez zgody autorów serwisu. Zgodę taką można uzyskać po prostu pisząc na adres biuro@efixdm.pl







Auta dla Firm w Super Ofercie!

Fiat Professional : Ducato, Doblo, Scudo, Fiorino
Sprawdź rabaty w Viamot – Dealer w Krakowie!

Komentarze do artykułu