Panuje powszechna zgoda, że przegląd będzie istotny dla podstawowych kwestii, jak rola biotechnologii w rozwiązywaniu problemów takich jak np. wzrost populacji, niedobór ziemi oraz wody. Zakłada się, że wnioski z tego przeglądu mogłyby mieć duży wpływ na programy badawcze rolnictwa zarówno w krajach rozwiniętych jak i rozwijających się. Jednakże, spotkanie w Budapeszcie, które powinno przynieść projektowi zielone światło, może też tą zgodę zniszczyć.
Przegląd, który będzie prowadzony przez przedstawiciela Banku Światowego zamierza przynieść rozwiązania dla szerokiego grona, poczynając na małych rozwijających się farmach a kończąc na Rządzie USA oraz dużych biotechnologicznych kompaniach. Jednak, sprawy takiej jak np. handel, które mogą być przyczyna sporów pomiędzy rządami a prywatnym sektorem, nie będą przedmiotem najważniejszych rozmów. Zamiast tego dyskusja będzie dotyczyła tego jak produkcja żywności może być zwiększona z sposób zgodny ze środowiskiem naturalnym.
Czas trwania projektu przewidywany jest na dwa i pół roku a jego koszt na 13 mln euro. Kraje rozwijające się, międzynarodowe agencje oraz prywatny sektor zostanie poproszony o partycypacje w kosztach. Natomiast przewiduje się że, kraje o wysoko rozwiniętej ekonomii zostaną głównymi fundatorami.
Źródło:Financial Times































































