W trakcie czwartkowej sesji DJIA oraz S&P500 ustanowiły nowe rekordy, by ostatecznie zakończyć dzień na minusach po raporcie z JP Morgan o pogorszeniu wyników głównego chińskiego dotcomu. Dzisiaj sytuacja się odwróciła: na czele wzrostów stały spółki informatyczne, a Nasdaq zyskał ponad 1%.
Przyczyną tych zwyżek były plany Oracle Corp., który za 6,7 mld dolarów chce kupić swojego konkurenta z branży, spółkę BEA Systems Inc. Po ogłoszeniu tej informacji kurs BEA Systems skoczył aż o 38,2%, do poziomu 18,82$. Propozycja Oracle, którego kurs spadł o 0,1%, wynosi 17$ za jedną akcję BEA Systems.
Piątkowa sesja od samego początku była pozytywna dla posiadaczy akcji. Wszystkie główne indeksy na Wall Street odnotowały wzrosty na otwarciu po danych o sprzedaży detalicznej, która we wrześniu zwiększyła się o 0,6% w ujęciu miesięcznym. Ekonomiści spodziewali się wyniku na poziomie 0,2%. Pozytywnie zaskoczył też wskaźnik inflacji bazowej PPI, który wyniósł 0,1% m/m, wobec oczekiwanego poziomu 0,2%.
Wśród największych spółek dobrze spisywały się akcje McDonald's Corp., których kurs wzrósł o 1,4%. Przyczyną były lepsze od oczekiwań wyniki za trzeci kwartał, co było skutkiem lepszej sprzedaży na rynkach azjatyckich.
Inny z amerykańskich gigantów, koncern General Electric, ogłosił wyniki kwartalne, które były zgodne z prognozami analityków. Jednakże kurs GE spadł o 1,4%. Z kolei akcje Coca-Cola Co. zdrożały o 1,1% pod wpływem pozytywnej rekomendacji z banku UBS.
W piątek Dow Jones zyskał 0,56%, osiągając wartość 14.093,08 pkt. Indeks S&P500 wzrósł o 0,48%, do poziomu 1.561,80 pkt. Nasdaq zwyżkował o 1,21%, wspinając się na wysokość 2.805,68 pkt.
W górę szły też walory spółek paliwowych, które były napędzane drożejącą ropą. Pod wpływem eskalacji napięcia pomiędzy Turcją a USA w kwestii północnego Iraku kurs ropy ustanowił nowy szczyt na poziomie 84,05$ za baryłkę. Akcje Exxon Mobil Corp. zyskały na tym 0,9%.
Z dobrymi danymi o sprzedaży detalicznej kłóciły się doniesienia z Uniwersytetu Michigan, który poinformował o spadku wskaźnika zaufania konsumentów. Jednakże rynek całkowicie zignorował te dane, podobnie jak to zrobił z rekordowo wysokimi cenami ropy.
K.K.





























































