Futures: Ruch do nowego maksimum trendu wzrostowego
Pozytywne oczekiwania przed sesją związane były m.in. ze wzrostem w USA i w Azji. Otwarcie znalazło się na poziomie 1787 pkt., czyli wyżej o 8 pkt. Jeszcze po godz. 10-tej kontrakty FW20H4 wahały się w kilkupunktowym przedziale wokół kursu otwarcia (utworzone wtedy minimum sesji to 1783 pkt.), ale po impulsie jakim było kupno koszyków akcji dokonywane przez arbitrażystow przy bazie rzędu +20 pkt., bardzo szybko znaleźliśmy się nad barierą 1800 pkt. Rynek wzrósł do lokalnego maksimum 1807 pkt., gdzie pojawiły się wątpliwości i w konsekwencji korekta, która przetestowała poziom 1790 pkt. - to okolice pokonanej wcześniej linii trendu spadkowego i dlatego taki ruch można było traktować jako powrót oraz pewnego rodzaju próbę sił. Jak się okazało, była to wygrana strony popytowej - przed godz. 13-tą miał miejsce początek drugiej fali zwyżki. Godzinę później osiągnięto nowe maksimum w obecnym trendzie wzrostowym, 1818 pkt. Na tym etapie i w takiej formie można tu więc mówić o wspinianu się po ścianie strachu. Z drugiej jednak strony rozciągnięta nawet do blisko +30 pkt. baza i serie kupna koszyków akcji tego strachu nie pokazują - widać go dopiero w bardzo gwałtownych cofnięciach. Drugie z nich nastąpiło po półgodzinnej konsolidacji wokół poziomu 1815 pkt., a zbiegło się w czasie z publikacją danych z USA. Przecena, która zakończyła się dopiero kilkanaście minut przed godz. 16-tą zeszła do otwarcia sesji - 1787 pkt. Popyt nie dał za wygraną i notowania skończyły się zwyżką o 1.4% - na poziomie 1804 pkt. Po sesji baza rośnie do +23 pkt., LOP do 22.4 tys. szt. - w pewnym stopniu potwierdza to nowe pozycje arbitrażystów.
Zamknięcie nad poziomem 1800 pkt. należy do pozytywnych sygnałów, choć wątpliwości może budzić górny cień świecy, który ostatecznie sprawia, że notowania wyglądają jak kontynuacja horyzontu: fw20day W krótkim terminie zadziałała linia trendu spadkowego - po jej przebiciu można było oczekiwać wzrostu i rzeczywiście to nastąpiło: fw20intra Po dwóch gwałtownych korektach wskaźniki pozostają na neutralnych poziomach. Pozytywnie prezentuje się wykres tygodniowy z którego analizy bardzo trudno wnioskować możliwość jakiejś rychłej zmiany trendu: fw20tyg W takim układzie najbliższy tydzień przyniesie prawdopodobnie test dzisiejszego maksimum i możliwe, że także ruch w kierunku ok. 1850 pkt. Czynnikiem ryzyka pozostaje rozciągnieta baza, która wskazuje zbyt duży optymizm na dwa tygodnie przed rozliczeniem serii marcowej.






























































